
RZESZÓW, JASIONKA. Do niecodziennych scen doszło 30 lipca na terenie lotniska Rzeszów-Jasionka. Jak informują funkcjonariusze Straży Granicznej, dyżurny operacyjny placówki otrzymał zgłoszenie, że na płycie lotniska znajduje się mężczyzna palący papierosa w bliskiej odległości od… tankowanego w tym momencie samolotu. Funkcjonariusze zareagowali błyskawicznie. Szybko ustalili, że był to 40-letni Polak na stałe mieszkający w Londynie, który chwilę wcześniej przyleciał do Polski. Mężczyzna nie reagował na wydawane mu polecenia i zachowywał się agresywnie. Jak się okazało, był pod wpływem alkoholu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy SG z Zespołu Interwencji Specjalnych, wobec których podróżny zaczął zachowywać się wyjątkowo agresywnie i wulgarnie. Zaczął ich znieważać. Wobec mężczyzny zastosowano środki przymusu bezpośredniego. Chwilę później policjanci odwieźli go do izby wytrzeźwień.
Krewki Polak usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, do czego się przyznał. Złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze grzywny w wysokości 5 tys. zł oraz zobowiązał się do listownego przeproszenia mundurowych. Przyjął również mandat w kwocie 500 zł za palenia papierosa na płycie postojowej lotniska.
kl



3 Responses to "Palił papierosa przy…tankującym samolocie"