
PODKARPACIE. Dobre prognozy dla kierowców.
Ceny paliw idą w dół. Jak przewidują eksperci, taki trend cenowy utrzyma się przez najbliższe tygodnie. Wygląda na to, że arabsko-rosyjska manipulacja wielkością wydobycia spaliła na panewce, co powinno cieszyć polskich kierowców.
Na stacjach paliw obserwujemy spadek cen. Obecna średnia krajowa to 4,49 zł za litr ON i 4,64 zł za litr benzyny Pb95. Na Podkarpaciu ceny są o 10 – 15 groszy wyższe od średniej krajowej. Ogólnie w marcu ceny paliw powoli, acz konsekwentnie obniżają się w hurcie (średnio o 20 groszy na litrze). – Spadek nie jest tymczasowy, ale tendencja taka powinna się utrzymać w perspektywie najbliższych tygodni – ocenia Jakub Bogucki, analityk rynku paliw z portalu e-petrol.pl.
Powodem spadku cen jest z jednej strony cena ropy, która z poziomu 56 dolarów za baryłkę zeszła do 50 dolarów. Z drugiej strony złotówka wzmacniająca się względem dolara sprawia, że polskie rafinerie kupują surowiec jeszcze taniej. Cena ropy na przełomie 2016 i 2017 roku rosły po tym, jak kraje OPEC (głównie arabskie) i Rosja zdecydowały się przykręcić kurtek, ograniczyć wydobycie i podbić w ten sposób cenę. Wygląda na to, że na krótko, bowiem Amerykanie zintensyfikowali swoje wydobycie i eksport, krzyżując rosyjsko-arabskie plany.
– Wszystko to sprawia, że w najbliższym czasie będziemy obserwować schodzenie ceny w dół, nie będzie to lawina, ale zauważalna w najbliższych tygodniach tendencja – mówi Jakub Bogucki.
Artur Getler



2 Responses to "Paliwa będą tanieć przynajmniej do Wielkanocy"