Paliwa drożeją, LPG tanieje

Ceny tankowania wzrosły, ale wciąż są na poziomie sprzed 3 - 4 lat. Fot. Artur Getler
Ceny tankowania wzrosły, ale wciąż są na poziomie sprzed 3 – 4 lat. Fot. Artur Getler

PODKARPACIE. Ruch w paliwie. Ceny rosną, ale nie wszystkie.

Ceny ropy wyhamowały swój spadek i baryłka podrożała o 8 dolarów w ciągu miesiąca. Przełożyło się to na reakcje polskich rafinerii i stacji paliw. Paliwo przestało tanieć, a nawet skoczyło o klika gorszy do góry.

Cena ropy odbiła się od poziomu 50 dolarów za baryłkę do 58 dolarów, po czym pod koniec tygodnia znowu zaczęła delikatnie spadać. Obecnie kurs ten wynosi około 56 dolarów za baryłkę.

Ceny w hurcie (rafinerie) i na polskich stacjach skoczyły niemal równocześnie z giełdowymi notowaniami. Średnie ceny benzyny Pb95 4 lutego wynosiły 4,27 zł za litr, a 12 lutego już 4,38 zł za litr. Podobnie olej napędowy w tym samym czasie podrożał średnio z 4,3 zł za litr do 4,44 zł za litr. Za to niezmiennie od listopada spada cena LPG, litr tego paliwa tankujemy obecnie poniżej 2 zł, średnio 1,96 zł/l, co stanowi przyjemną odmianę po jesieni, gdy cena ta wynosiła 2,60 zł/l.

Czy kilkunastogroszowy wzrost ceny paliwa powinien niepokoić kierowców? Analitycy przewidują, że ceny na naszych stacjach paliw będą teraz ściśle powiązane z ceną baryłki ropy na giełdach światowych. Natomiast trudno przewidzieć zachowanie się ropy na rynkach światowych.

Na razie wydaje się, że nie ma powodów ani do dalszych obniżek, ani też do podwyżek. Ropa może szukać swojego stabilnego poziomu po okresie gwałtownych spadków. Ustabilizowanie się ropy na poziomie 50-60 dolarów nie oznaczałoby wcale drogiego tankowania. Jest to wciąż poziom cenowy sprzed lat, tak więc i poziom ceny litra gotowego paliwa będzie proporcjonalnie niski.

Prognoza na najbliższe dni to jeszcze wzrost detalicznej ceny ON i Pb 95 o kilka, kilkanaście gorszy. Wzrost to reakcja stacji paliw na podwyżki cen hurtowych w rafineriach. Cena ON i Pb 95 powinna ustabilizować się na poziomie 4,5 – 4,55 zł za litr. Przynajmniej na jakiś czas, bo rynek paliw dawno już przestał być przewidywalny na dłuższą metę.

Artur Getler

Leave a Reply

Your email address will not be published.