
RZESZÓW, PODKARPACIE. Dobra wiadomość dla kierowców.
Ceny paliwa nadal lecą w dół. Olej napędowy i bezołowiówkę 95 tankujemy średnio za 4,45 zł za litr. Są jednak na Podkarpaciu stacje, gdzie olej napędowy kosztuje 4,19 zł za litr. Jak daleko pójdą spadki cen?
Obecne ceny w rafineriach i na stacjach benzynowych cofnęły się o 5 lat i osiągnęły poziom, jaki notowaliśmy w 2009 roku.
– Prognozując dalsze zmiany w okresie feryjnym należy zauważyć, że jest mało prawdopodobne, aby ceny detaliczne nawet w górskich ośrodkach turystycznych, szczególnie uczęszczanych w zimie, miały ulec podwyższaniu – przewidują analitycy z portalu e-petrol.pl. – Jeśli nie ulegnie zachwianiu tendencja globalna – ceny paliw na rynku polskim w ciągu kilku tygodni mogą obniżać się nawet o 20-25 groszy za litr.
Jak długo potrwa taki stan rzeczy? Ropa Brent na giełdzie w Londynie kosztuje obecnie 45 dolarów za baryłkę, jeszcze kilka miesięcy temu kosztowała grubo ponad 100 dolarów za baryłkę, a obecny poziom wydawał się nierealnym marzeniem. Nawet mniej korzystny kurs dolara wobec złotówki pozwala polskim rafineriom kupować ropę po korzystnych cenach.
Na jakim poziomie zatrzyma się spadek cen? Na to pytanie eksperci nie próbują nawet odpowiadać. Niektórzy sugerują, że baryłka może stanieć jeszcze o 10, a nawet 15 dolarów.
– Dalsze obniżki na stacjach są jak najbardziej prawdopodobne i powoli będziemy zmierzać w kierunku 4 zł za litr – przewiduje Grzegorz Maziak, analityk rynku paliw portalu e-petrol.pl.
Artur Getler


