
CZUDEC, STRZYŻÓW. Orzecznik zmienił zdanie i choć początkowo odebrał panu Franciszkowi znaczny stopień niepełnosprawności, po naszej interwencji go przywrócił.
21 sierpnia napisaliśmy, że 72-letni mężczyzna z amputowaną nogą, rok wcześniej uznany za nienadającego się do żadnej pracy oraz samodzielnej egzystencji, i posiadający stopień niepełnosprawności w stopniu znacznym, został „uzdrowiony” przez orzecznika. Uzdrowienie polegało na tym, że mężczyźnie odebrano stopień niepełnosprawności w stopniu znacznym, a przyznano w umiarkowanym.
– Nie wiem, czy kikut mi odrósł, czy co? – pytał wtedy bezradnie pan Franciszek. – To orzeczenie pozbawiło mnie prawa do opiekuna, a przecież nawet na wózku nie wyjadę na ogród. Pomocy potrzebuję przy codziennych czynnościach, na co dzień, a żona nie da rady sama, ma 71 lat i jest chora.
Gdy zadzwoniliśmy do Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Strzyżowie, jego przewodnicząca powiedziała, że pan Franciszek może się przecież odwołać od tej decyzji do Wojewódzkiego Zespołu Orzekania o Niepełnosprawności, a jeżeli on nie zmieni decyzji (a może), do sądu. Powiedziała też, że pan Franciszek został poinformowany o tym trybie.
Wszystko dobre, co się dobrze kończy
2 września do redakcji zadzwonił pan Franciszek. – Serdeczne dzięki. Po interwencji Super Nowości moje odwołanie, które oczywiście złożyłem w terminie, zostało pozytywnie rozpatrzone. Dzięki temu mam znowu znaczny stopień niepełnosprawności i prawo do opiekuna, którego potrzebuję w codziennym życiu – mówi Franciszek Stawarz z Czudca.
W piśmie, które przyszło do pana Franciszka, czytamy: „Po ponownej analizie dokumentów załączonych do wniosku i faktów w nim zawartych uznajemy zasadność odwołania i zmieniamy… ze stopnia niepełnosprawności umiarkowanego na stopień znaczny”.
Anna Moraniec



One Response to "Pan Franciszek dziękuje „Super Nowościom”"