
MIELEC, BUSZKOWICE. Co można kupić w kiosku? Zapewne między innymi papierosy. Tyle tylko, że legalnie takie z polską akcyzą. A tymczasem strażnicy graniczni z Rzeszowa – Jasionki znaleźli w należącym do 73-latki mieleckim kiosku papierosy z przemytu.
Postanowili więc odwiedzić także jej mieszkanie. I tu także były ukraińskie papierosy. Uzbierało się tego razem 663 paczki. Do przechowywanej u kobiety kontrabandy przyznał się 55-letni mężczyzna. Teraz oboje czeka postępowanie w tej sprawie i obojgu grozi kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet kara więzienia do 3 lat.
Tymczasem w podprzemyskich Buszkowicach strażnicy graniczni zatrzymali do kontroli BMW na brytyjskich tablicach kierowane przez mężczyznę z Podkarpacia, który od pewnego czasu mieszka w Anglii. Teraz był w rodzinnych stronach i wiózł 2 tys. 767 paczek. Twierdzi, że papierosy zakupił od nieznanych mu osób dla siebie, bo sporo pali. Ostatecznie dobrowolnie poddał się karze grzywny. Papierosy ulegną przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa.
emka


