
RZESZÓW. Po opadach deszczu kierowcy parkujący przy przychodni powinni zaopatrzyć się w gumiaki.
– Dziury i błoto – tak wygląda parking przy przychodni Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznego przy ul. Warzywnej – mówi zdenerwowany kierowca. – Najgorzej jest po opadach deszczu, wtedy trzeba mieć przy sobie gumiaki. Czy w końcu zostanie tam położona nowa nawierzchnia?
Czy jest szansa na wyremontowanie nawierzchni parkingu przy ul. Warzywnej? – zapytaliśmy biuro prasowe Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego. Za pośrednictwem urzędu otrzymaliśmy odpowiedź z Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznego, przy którym mieści się parking.
– Ubytki nawierzchni terenu, na którym pacjenci przychodni mogą pozostawić samochód na czas wizyty u lekarza bez ponoszenia kosztów są systematycznie uzupełniane – poinformował Mirosław Sosna, dyrektor WZS. – Po ulewnych deszczach występują jednak przejściowe zwiększone niedogodności. Dziennie przez teren ten przemieszcza się ponad 500 samochodów. Jego utwardzenie masą asfaltową to koszt 330 tys. zł. W przyszłości w pobliżu planowana jest budowa parkingu wielopoziomowego.
Pacjenci WZS korzystają również z możliwości parkowania samochodu przed głównym wejściem do budynku Przychodni Warzywna 3 na 12 miejsc parkingowych. Są tam również wydzielone cztery miejsca dla osób niepełnosprawnych. Mając na uwadze potrzeby pacjentów oraz sąsiednich instytucji – Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej, Medyczno-Społecznego Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego oraz Uniwersytetu Rzeszowskiego, dyrekcja Wojewódzkiego Zespołu Specjalistycznego wystąpiła ze wspólną inicjatywą wybudowania parkingu wielopoziomowego.
W związku z tym uzyskano decyzje o lokalizacji takiego parkingu. Inwestycja wymaga jednak sporych nakładów finansowych – ok. 40 mln zł. WZS nie jest w stanie wygospodarować tak dużych pieniędzy, gdyż zyski przeznaczane są na regulację płac personelu, zwiększenie dostępności do świadczeń przez zatrudnianie nowych specjalistów (w 2016 r. było to 17 lekarzy) oraz odnowę sprzętu medycznego.
Mariusz Andres



9 Responses to "Parking przy Warzywnej pełen dziur"