Parkują pod przychodnią i zasłaniają widoczność

– Niestety, tak jest w naszym kraju, zwłaszcza w Kolbuszowej, że każdy chce parkować przed samymi drzwiami. Nikt nie patrzy na to, że samochodem zasłania widoczność innym kierowcom – mówi radny Krzysztof Wójcicki. Fot. Paweł Galek

KOLBUSZOWA.

Skrzyżowanie ulic Wojska Polskiego, Stefana Żeromskiego i Grunwaldzkiej nie należy do najbezpieczniejszych w Kolbuszowej. Największy problem stwarzają pojazdy, które parkują na poboczu obok przychodni zdrowia. Zasłaniają w ten sposób widoczność innym kierowcom. Skarżą się szczególnie ci, którzy wyjeżdżają z ul. Żeromskiego.

– Dzieje się tak, bo tak, niestety, jest że w naszym kraju, zwłaszcza w Kolbuszowej, że każdy chce zaparkować przed samymi drzwiami. W efekcie wyjeżdżając z ul. Żeromskiego na ul. Wojska Polskiego i chcąc skręcić w stronę centrum miasta, nie widzimy kompletnie nic – mówi radny Krzysztof Wójcicki. – Może więc należałoby  zamontować tam lustro drogowe. Przynajmniej ludzie nie ryzykowaliby życiem, wyjeżdżając autem z ul. Żeromskiego – dodaje.

Burmistrz Jan Zuba nie mówi nie: – Na tym skrzyżowaniu została wprowadzona nowa organizacja ruchu. Namalowano oznaczenia poziome, które porządkują ruch. Natomiast nie ma tam na zakazu zatrzymywania i postoju przy ośrodku zdrowia. Samochody więc tam parkują i zasłaniają widoczność innym – potwierdza. – Pierwsze, co możemy w związku z tym zrobić, to postawić lustro. W perspektywie będziemy zmierzać do zakazu zatrzymywania się.

Pg

3 Responses to "Parkują pod przychodnią i zasłaniają widoczność"

Leave a Reply

Your email address will not be published.