„Partyzanci” i „Piraci” powalczą o Senat?

Chętnych do Senatu nie brakuje zwłaszcza na prawicy. Na zdj. Zdzisław Pupa (53 l.) z PiS. Fot. Archiwum
Chętnych do Senatu nie brakuje zwłaszcza na prawicy. Na zdj. Zdzisław Pupa (53 l.) z PiS. Fot. Archiwum

PODKARPACIE, KRAJ. Tylko dwa komitety zostały utworzone przez wyborców. Pozostałe mają barwy partii politycznych.

Aż 10 kandydatów może ubiegać się o miejsce w Senacie zwolnione przez obecnego marszałka Podkarpacia Władysława Ortyla. Tyle bowiem komitetów wyborczych zarejestrowało się w Państwowej Komisji wyborczej. Aby wystawić swojego kandydata, muszą do 30 lipca zebrać w okręgu mielecko-dębickim 2 tys. podpisów. Wszystko wskazuje na to, że wyborcy pow. będą mieli z kogo wybierać.

Chociaż największe szanse na zwycięstwo w wyborach uzupełniających do Senatu w okręgu wyborczego nr 55 (pow. mielecki, dębicki, kolbuszowski, ropczycko-sędziszowski i strzyżowski) daje się dzisiaj Zdzisławowi Pupie (kandydat PiS) i Mariuszowi Kawie (wspólny kandydat PSL i PO), to sporo „namieszać” mogą również inni, zwłaszcza przy małej frekwencji.

Mocnych nazwisk nie brakuje zwłaszcza na prawicy. Solidarna Polska nazwała swój komitet KW Zbigniewa Ziobry, a kandyduje z niego inny Ziobro – Kazimierz – były wicemarszałek woj. podkarpackiego, a obecnie poseł SP. – On nie walczy o posadę, bo już jest posłem, tylko chce się dostać do Senatu, żeby udowodnić, że jest on zupełnie niepotrzebny i że trzeba go rozwiązać – mówi Mieczysław Golba, lider SP na Podkarpaciu. W jaki sposób Ziobro to zrobi jeśli dostanie się Senatu, poseł Golba nie potrafi już wytłumaczyć.

W wyborach wystartuje też Ewa Kantor – była posłanka Ligi Polskich Rodzin, a obecnie nauczycielka fizyki w I LO w Dębicy i przewodnicząca Międzyzakładowej Komisji NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty. – Obecna scena polityczna w Polsce, nie odzwierciedla rzeczywistych poglądów społecznych – tłumaczy swoją decyzję. Kantor cieszy się dużą popularnością zwłaszcza w Dębicy, ale zamierza powalczyć też o głosy w pozostałych 4 powiatach. Nie ukrywa, że jako związkowiec stający w obronie likwidowanych szkół i zwalnianych nauczycieli, liczy na poparcie nauczycieli i rodziców.

Kolejnym znanym nazwiskiem w wyborach będzie Ireneusz Dzieszko – kandydat Prawicy Podkarpackiej. – Jesteśmy takimi partyzantami, którzy będą walczyć własnymi siłami za własne, a nie publiczne, pieniądze – mówi Dzieszko. To właśnie komitet wyborczy Prawicy Podkarpackiej, obok KW Ewy Kantor, jest jednym z dwóch, które zostały utworzone przez wyborców. 8 pozostałych startuje w barwach partii politycznych.

Swojego kandydata na Podkarpaciu chce wystawić też Polska Partia Piratów. – Będzie to na pewno osoba z tego okręgu – zapowiada Tomasz Słowiński, wiceprezes partii i zarazem pełnomocnik jej komitetu wyborczego. – Nasza kampania będzie oryginalna, z wykorzystaniem portali społecznościowych – dodaje.

Pozostałe 4 komitety wyborcze utworzyły: Polska Jest Najważniejsza, Stronnictwo Ludowe „Ojcowizna” RP, Samoobrona, Samoobrona Odrodzenie.

Arkadiusz Rogowski

One Response to "„Partyzanci” i „Piraci” powalczą o Senat?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.