Pedofil ze Stalowej Woli już się nie wywinie!

Pedofil robi, co może, żeby nie trafić do widocznego na zdjęciu Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Fot. ROPS-Gostynin
Mariusz C., pedofil recydywista ze Stalowej Woli, bawił się dotąd w kotka i myszkę z sądami, odwlekając decyzję o umieszczeniu go w Gostyninie. Fot. Archiwum

RZESZÓW, STALOWA WOLA. Mariusz C. może najpierw trafić do więzienia nawet na 8 lat, a następnie do zamkniętego ośrodka w Gostyninie.

Sprawa groźnego pedofila recydywisty, 40-letniego Mariusza C. ze Stalowej Woli, nabrała tempa. W stalowowolskiej Prokuraturze Rejonowej toczy się przeciwko niemu postępowanie o m.in. podżeganie do wykonania nagich zdjęć małoletniej dziewczynce i składanie fałszywych zeznań. Grozi mu za to 8 lat odsiadki. Natomiast pod koniec czerwca w rzeszowskim Sądzie Okręgowym zapadnie decyzja o ewentualnym umieszczeniu go w ośrodku dla wyjątkowo niebezpiecznych przestępców w Gostyninie. Wiele wskazuje więc na to, że pedofil recydywista nie nacieszy się już wolnością…

Mariusz C., który za krzywdy wyrządzone dzieciom odsiedział łącznie 15 lat, od kwietnia znów przebywa w zamknięciu – w areszcie tymczasowym w Rzeszowie i pozostanie w nim do lipca. Ma to związek z trwającym w stalowowolskiej „rejonówce” śledztwem, w którym usłyszał szereg zarzutów w tym: znieważenia, gróźb, składania fałszywych zeznań i oskarżeń, utrudniania czynności urzędowych i podżegania innej osoby do uzyskania podstępem nagich zdjęć osoby małoletniej. – Aktualnie skupiamy się na sprawdzeniu jego linii obrony, która jest przebogata – mówi Adam Cierpiatka, prokurator rejonowy w Stalowej Woli. – Wydałem postanowienie o upublicznieniu jego wizerunku dla okazywania w miejscach, gdzie przebywają małoletni. Mariusz C. złożył na nie zażalenie. Na koniec czerwca wyznaczony został termin jego rozpoznania. Cały czas wpływają do nas kolejne opinie w sprawie podejrzanego, gromadzimy też dokumentację psychiatryczną dla zarządzenia badań sądowo-psychiatrycznych. Kontynuujemy też przesłuchania osób mających wiedzę w sprawie – dodaje prok. Cierpiatka.

Zdecydują, czy pedofil trafi do Gostynina
Tymczasem w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie zakończyły się już dwie ostatnie sprawy mające związek z pedofilem. Trafiły tam dwa zażalenia na wydane przez Sąd Okręgowy w Rzeszowie postanowienia zabezpieczające prawidłowość głównego postępowania – o umieszeniu pedofila w ośrodku w Gostyninie. – Najpierw Sąd Okręgowy orzekł względem Marusza C. min. nakaz informowania policji o zmianie miejsca pobytu, a następnie rozszerzył to postanowienie o zakaz zbliżania się do osób małoletnich poniżej 15. roku życia na odległość nie mniejszą niż 15 metrów oraz zakaz opuszczania w nocy miejsca zamieszkania. Oba te postanowienia zostały zaskarżone przez obrońców Marusza C. Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenia utrzymując w mocy te dwa postanowienia. Akta sprawy zostały już zwrócone do Sądu Okręgowego – mówi sędzia Stanisław Sielski, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Teraz Sąd Okręgowy już bez żadnych przeszkód będzie mógł podjąć decyzję o ewentualnym umieszczeniu Mariusza C. w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. – Termin posiedzenia w tej sprawie został wyznaczony na 27 czerwca – potwierdza sędzia Marzena Ossolińska-Plęs, rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

Umieszczenie w Gostyninie ma zabezpieczyć przed wypuszczeniem na wolność osób, które odbyły już karę. Pierwszeństwo ma kara pozbawienia wolności, dlatego Mariusz C. może trafić najpierw nawet na 8 lat do więzienia za to, co zarzucają mu stalowowolscy śledczy, a następnie bezterminowo do Gostynina.

***
Mariusz C. najpierw skrzywdził upośledzoną dziewczynkę i jej młodszego brata. Dostał za to 5 lat więzienia. Gdy z niego wyszedł, zgwałcił 10-letniego chłopca i trafił za kraty na 10 lat. Wyszedł na wolność w lipcu 2016 r. Biegli orzekli, że jest niebezpieczny i wciąż zagraża dzieciom.

Katarzyna Szczyrek

Leave a Reply

Your email address will not be published.