Pensje w ZUS wzrosną

- Podwyżki wynagrodzeń zasadniczych są przyznane od dnia 1 kwietnia, z wyrównaniem od dnia 1 stycznia - mówi Radosław Mielczarski z biura prasowego Centrali ZUS. - W 2016 r. podwyżka wynagrodzenia zasadniczego wynosi 150 zł na etat, przy czym kwota 100 zł stanowi kwotę obligatoryjną, natomiast 50 zł stanowi kwotę uznaniową. Fot. ZUS
– Podwyżki wynagrodzeń zasadniczych są przyznane od dnia 1 kwietnia, z wyrównaniem od dnia 1 stycznia – mówi Radosław Mielczarski z biura prasowego Centrali ZUS. – W 2016 r. podwyżka wynagrodzenia zasadniczego wynosi 150 zł na etat, przy czym kwota 100 zł stanowi kwotę obligatoryjną, natomiast 50 zł stanowi kwotę uznaniową. Fot. ZUS

RZESZÓW, PODKARPACIE. Rząd przeznaczy 82 mln zł na podwyżki dla pracowników ZUS.

Już od kwietnia pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) otrzymają wyższe wynagrodzenia. W skali całego zakładu na podwyżki zostaną wydane 82 mln zł. Oznacza to wzrost funduszu płac o 4,6 procent. Przeciętny pracownik dostanie podwyżkę rzędu 100 zł i ewentualnie dodatkowe 50 zł uznaniowo.

ZUS zatrudnia około 45 tys. osób. Ich pensje w 2015 roku kosztowały budżet 2 miliardy złotych. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość, że pracownicy ci obliczą i obsłużą w tym roku wpłatę 150 mld zł składek i wypłatę emerytur, rent i innych świadczeń w kwocie 204 mld zł.

Przez kilka lat zarobki pracowników ZUS były zamrożone. Podwyżkę dostali dopiero w 2015 roku w wysokości 60 zł. Nowy rząd też postanowił podnieść pensje pracowników zakładu. W tym roku rząd przeznaczył 82 mln zł z budżetu na podwyżki wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników zakładu. Jak informuje centrala ZUS, oznacza to wzrost funduszu wynagrodzeń zasadniczych o 4,6 procent.

Podwyżka wynagrodzenia zasadniczego wynosi 150 zł na etat, przy czym kwota 100 zł stanowi kwotę obligatoryjną, natomiast 50 zł stanowi kwotę uznaniową. O przyznaniu pracownikom tych dodatkowych 50 zł zdecydują przełożeni na podstawie oceny pracy. W ZUS-ie działa system mierzenia efektywności i jakości pracy, np. liczby i bezbłędności wydawanych decyzji.

Zarówno podwyżki, jak i pensje pracowników, utrzymanie budynków ZUS itd. wbrew częstemu poglądowi nie pochodzą z naszych składek. Środki te  to rządowa subwencja na funkcjonowanie ZUS-u. Różnica niewielka, bo w konsekwencji władza te pieniądze wyciąga z kieszeni obywatela. W każdym razie nie zabiera ich ze składek, te w całości pochłaniane są przez wypłatę emerytur i rent. Mało tego, trzeba do składek dołożyć (a jakże z budżetu, czytaj z kieszeni podatnika), bo same składki nie pokrywają bieżących wypłat.

Artur Getler

8 Responses to "Pensje w ZUS wzrosną"

Leave a Reply

Your email address will not be published.