
RZESZÓW, PODKARPACIE. Rząd przeznaczy 82 mln zł na podwyżki dla pracowników ZUS.
Już od kwietnia pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) otrzymają wyższe wynagrodzenia. W skali całego zakładu na podwyżki zostaną wydane 82 mln zł. Oznacza to wzrost funduszu płac o 4,6 procent. Przeciętny pracownik dostanie podwyżkę rzędu 100 zł i ewentualnie dodatkowe 50 zł uznaniowo.
ZUS zatrudnia około 45 tys. osób. Ich pensje w 2015 roku kosztowały budżet 2 miliardy złotych. Trzeba jednak oddać sprawiedliwość, że pracownicy ci obliczą i obsłużą w tym roku wpłatę 150 mld zł składek i wypłatę emerytur, rent i innych świadczeń w kwocie 204 mld zł.
Przez kilka lat zarobki pracowników ZUS były zamrożone. Podwyżkę dostali dopiero w 2015 roku w wysokości 60 zł. Nowy rząd też postanowił podnieść pensje pracowników zakładu. W tym roku rząd przeznaczył 82 mln zł z budżetu na podwyżki wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników zakładu. Jak informuje centrala ZUS, oznacza to wzrost funduszu wynagrodzeń zasadniczych o 4,6 procent.
Podwyżka wynagrodzenia zasadniczego wynosi 150 zł na etat, przy czym kwota 100 zł stanowi kwotę obligatoryjną, natomiast 50 zł stanowi kwotę uznaniową. O przyznaniu pracownikom tych dodatkowych 50 zł zdecydują przełożeni na podstawie oceny pracy. W ZUS-ie działa system mierzenia efektywności i jakości pracy, np. liczby i bezbłędności wydawanych decyzji.
Zarówno podwyżki, jak i pensje pracowników, utrzymanie budynków ZUS itd. wbrew częstemu poglądowi nie pochodzą z naszych składek. Środki te to rządowa subwencja na funkcjonowanie ZUS-u. Różnica niewielka, bo w konsekwencji władza te pieniądze wyciąga z kieszeni obywatela. W każdym razie nie zabiera ich ze składek, te w całości pochłaniane są przez wypłatę emerytur i rent. Mało tego, trzeba do składek dołożyć (a jakże z budżetu, czytaj z kieszeni podatnika), bo same składki nie pokrywają bieżących wypłat.
Artur Getler



8 Responses to "Pensje w ZUS wzrosną"