
TARNOBRZEG. Taka sytuacja nie zdarza się często.
Królowa polskich rzek nie zamarza zbyt często. Kilkudniowe siarczyste mrozy skuły jednak lodem Wisłę i teoretycznie z jednego brzegu na drugi można się dostać na piechotę.
Od kilku dni mieszkańcy Tarnobrzega i Sandomierza podziwiają skutą lodem Wisłę. Niezwykły widok kusi także śmiałków, do pokonania zamarzniętej rzeki pieszo.
Jak jednak ostrzegają strażacy, lód wygląda na mocny, ale w rzeczywistości jest niestabilny, ponieważ kruszony jest przez prąd. Jeśli wpadniemy do wody, nie mamy dużych szans na przeżycie. Rzeka będzie nas przemieszczać pod lodem.
bm


