
PRZEMYŚL. Pies, który został wyprowadzony bez smyczy i kagańca, zaatakował bawiące się na podwórku dziecko. Chłopiec z ranami głowy trafił do szpitala.
Pięcioletni chłopiec został pogryziony przez psa. Z ranami głowy, trafił do przemyskiego szpitala. Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie, kiedy dziecko bawiło się na podwórku w pobliżu swojego domu. Tam zostało zaatakowane przez psa, którego właściciele wyprowadzili na spacer.
W chwili obecnej nie wiadomo co było przyczyną agresywnego zachowania zwierzęcia.
pad, KMP


