Pielęgniarki będą mogły przepisać leki, ale… nie chcą

- W tej sprawie chcemy zwołać posiedzenie Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, i zaprotestować przeciwko takiemu traktowaniu naszej grupy zawodowej - mówi Izabela Kowalska, przewodnicząca Podkarpackiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Rzeszowie. Fot. Anna Moraniec
– W tej sprawie chcemy zwołać posiedzenie Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, i zaprotestować przeciwko takiemu traktowaniu naszej grupy zawodowej – mówi Izabela Kowalska, przewodnicząca Podkarpackiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Rzeszowie. Fot. Anna Moraniec

KRAJ, PODKARPACIE. Zgodnie z projektowanymi zmianami, pielęgniarki i położne będą uprawnione do samodzielnego udzielania świadczeń diagnostycznych i leczniczych.

Ordynować leki i samodzielnie wypisywać recepty na lekarstwa (z wyłączeniem leków zawierających substancje bardzo silnie działające, środki odurzające i substancje psychotropowe) będą mogły pielęgniarki i położne z wyższym wykształceniem, posiadające niezbędną wiedzę i umiejętności w tym zakresie. Będą też miały prawo do wydawania skierowań na określone badania diagnostyczne (wyjątkiem będą badania związane z podwyższonym ryzykiem dla pacjenta).

Środowisko pielęgniarek i położnych od początku protestowało przed takimi zmianami w ustawie podnosząc, że z roku na rok dokłada się im odpowiedzialnych obowiązków, za którymi nie idzie finansowanie. – Koleżanki pracują często za najniższą krajową, a odpowiedzialność będzie na nich ciążyć tak jak na lekarzach, który za jeden dyżur biorą tyle, co one za miesiąc pracy – mówią pielęgniarki

Izabela Kowalska, przewodnicząca Podkarpackiej Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Rzeszowie, przyznaje, że takie uprawnienia zwiększyłyby prestiż ich zawodu. Twierdzi jednak, że bez finansowego dowartościowania pielęgniarki i położne nie zgodzą się na dodatkowe obciążenie.

Obowiązków co niemiara
Oprócz wspomnianych uprawnień, pielęgniarki i położne będą mogły również wypisywać recepty i zlecenia na środki spożywcze specjalnego przeznaczenia żywieniowego i określone wyroby medyczne. Jedno z ważnych uregulowań dotyczy możliwości wystawiania recept przez pielęgniarki i położne bez tzw. osobistego kontaktu z pacjentem.

Chodzi o wystawianie recepty dla pacjentów, którzy kontynuują leczenie związane z chorobą przewlekłą. Nowe przepisy przewidują również, że receptę może odebrać osoba upoważniona przez pacjenta lub osoby trzecie. W takich przypadkach pacjent musi złożyć odpowiednie oświadczenie w poradni lub przychodni, które powinno być zamieszczone w dokumentacji medycznej pacjenta.

– Takie rozwiązania zwiększą dostępność do świadczeń zdrowotnych oraz wpłyną na zmniejszenie kolejek do lekarzy. Podobne uprawnienia posiadają pielęgniarki i położne w wielu państwach członkowskich Unii Europejskiej, w tym: w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Szwecji, Danii – przekonuje Kancelaria Premiera.

Czy pielęgniarki gotowe są na przyjęcie nowych, odpowiedzialnych obowiązków? Jeszcze nie, ale planowane jest, że w toku studiów na kierunkach pielęgniarstwo i położnictwo studenci będą zdobywać wiedzę i umiejętności dotyczące ordynacji leków zawierających określone substancje oraz środków specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych. Osoby wykonujące już zawód pielęgniarki i położnej będą mogły uzyskać te uprawnienia podczas kursów specjalistycznych.

Anna Moraniec

7 Responses to "Pielęgniarki będą mogły przepisać leki, ale… nie chcą"

Leave a Reply

Your email address will not be published.