
RZESZÓW. Podkarpacki NFZ wysyła do pielęgniarek pisma z pytaniem na jakiej podstawie ordynują leki.
– POW NFZ w Rzeszowie kwestionuje nasze uprawnienia, podważa wypisywanie recept przez pielęgniarki. Wszystkie koleżanki, które piszą recepty są magistrami pielęgniarstwa i są po kursie ordynowania i wypisywania recept. Mamy możliwość samodzielnie ordynować leki z listy MZ oraz kontynuować leki na choroby przewlekle, na zlecenie lekarskie. NFZ to kwestionuje, ba usłyszałam nawet, że pielęgniarki naginają prawo, i że w ogóle nie powinnyśmy pisać recept – czytamy w mailu przesłanym do redakcji.
Podpisana pod informacją pielęgniarka dodaje jeszcze, że „podobnego problemu nie mają pielęgniarki z innych regionów, tylko na Podkarpaciu. Jest to dyskryminacja uprawnionych pielęgniarek. Z lekarzami nigdy tak by nie postąpili. Z taką demotywacją ze strony NFZ-tu żadna pielęgniarka nie będzie chciała pisać recept i dalej nie zostaną rozładowane kolejki do lekarzy” – żali się w dalszej części pisma.
O komentarz poprosiliśmy u źródła, czyli w NFZ. Podkarpacki Oddział Wojewódzki NFZ zobowiązany jest do legalnego, rzetelnego i gospodarnego wydatkowania środków publicznych. Monitoruje, przeprowadza analizy udzielonych świadczeń, w tym zaordynowanych leków. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości podejmuje kroki zmierzające do wyjaśnienia. W związku z niewystarczającymi informacjami znajdującymi się w systemach informatycznych, POW NFZ zwrócił się pismem do wybranych osób uprawnionych z prośbą o wyjaśnienia. Pisma te nie stanowiły wezwania do zapłaty. W związku z pojawieniem się w trakcie wyjaśnień kolejnych wątpliwości, POW NFZ zwrócił się o wykładnię autentyczną sformułowania użytego w rozporządzeniu Ministra Zdrowia w sprawie wykazu substancji czynnych zawartych w lekach, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych ordynowanych przez pielęgniarki i położne oraz wykazu badań, gdyż zgodnie z zasadą za interpretację aktu odpowiada organ go wydający lub tworzący. W związku z brakiem możliwości ustalenia stanu faktycznego drogą korespondencji, Wydział Gospodarki Lekami przekazał monitorowane dane do Wydziału Kontroli celem uzyskania jednoznacznych informacji. Powyższe czynności podejmowane są w stosunku do wszystkich uprawnionych do wystawiania recept grup zawodowych. Nie sposób zatem zgodzić się z zarzutem nierównego traktowania pielęgniarek względem lekarzy – mówi Iwona Karasowska-Stepaniak, z-ca dyrektora ds medycznych POW NFZ w Rzeszowie.
Pielęgniarki nie zamierzają jednak pozostawić sprawy ad akta. Nie godzą się na wmawianie im, że robią coś nieuprawionego, że naginają czy wręcz łamią prawo. Powiadomiły o niej wszystkie izby pielęgniarek i położnych w regionie, zaangażowały biegłego sadowego który ma im napisać skargę na POW NFZ do Warszawy.


