Pieniądze z budżetu państwa wspomogą filharmonię

- Wiceprezes Rady Ministrów, prof. Piotr Gliński, oraz marszałek województwa podkarpackiego, Władysław Ortyl (od lewej) podczas podpisania umowy na współprowadzenie Filharmonii Podkarpackiej. Fot. Wit Hadło
– Wiceprezes Rady Ministrów, prof. Piotr Gliński, oraz marszałek województwa podkarpackiego, Władysław Ortyl (od lewej) podczas podpisania umowy na współprowadzenie Filharmonii Podkarpackiej. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Władze Podkarpacia podpisały umowę z ministerstwem kultury na współprowadzenie Filharmonii Podkarpackiej.

Podkarpacka Filharmonia prowadzona przez prof. Martę Wierzbieniec jest w czołówce dziesięciu najlepszych i najwartościowszych jednostek kulturalnych w Polsce. Dlatego ministerstwo kultury dofinansuje budżet filharmonii o dodatkowe półtora miliona złotych rocznie.

Do podpisania umowy na współprowadzenie Filharmonii Podkarpackiej im. A. Malawskiego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (MKiDN) doszło w piątek (31.03.) w sali kameralnej filharmonii. Sygnatariuszami umowy byli wiceprezes rady ministrów prof. Piotr Gliński, marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl oraz wicemarszałek Bogdan Romaniuk w obecności wojewody podkarpackiego dr Ewy Leniart i dyrektor filharmonii, prof. Marty Wierzbieniec.

Filharmonia w krajowej czołówce
– Mieliśmy dwa kryteria wyboru; jakość funkcjonowania, dorobek i poziom instytucji oraz wpływ na kulturę regionu i całego kraju. A filharmonia została wybrana w pierwszej turze – mówił wicepremier Piotr Gliński podczas konferencji prasowej, dlatego postanowił wesprzeć budżet filharmonii, która rocznie wydaje na swoją działalność 10 mln zł, z czego 6 mln dostaje z urzędu marszałkowskiego, a pozostałe 4 mln to wpływy ze sprzedaży biletów, wynajmu sal oraz od sponsorów.

Dodatkowy repertuar
– „Viva la musica!” – tymi słowami przyjęła podpisanie aktu współprowadzenia prof. Marta Wierzbieniec, dyrektor filharmonii, która już chce wprowadzić do repertuaru muzycznego dodatkowych pięć niedziel wzbogacających repertuar o program operowy, operetkowy oraz musicalowy. Bo właśnie do tego przygotowana została scena filharmonii po ostatnim remoncie. Prof. Marta Wierzbieniec nie ukrywała swojego zadowolenia z dodatkowego corocznego „bonusu” z budżetu państwa. – To daje nam szansę na dalszy artystyczny rozwój – mówiła, dodając z sobie właściwą skromnością, że rozwój filharmonii to 62 lata historii działalności orkiestry w Rzeszowie.

Marcin Żminkowski

Leave a Reply

Your email address will not be published.