
RZESZÓW. Elektrownia wodna pod zaporą.
Budowa elektrowni wodnej poniżej zapory na wschodnim brzegu Wisłoka zbliża się ku końcowi. Próbny rozruch miał się wstępnie odbyć w połowie tego miesiąca, ale termin został już przesunięty – Z tego co się dzisiaj dowiedziałem, ma to nastąpić 21 maja – mówi Zbigniew Sokół z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie – Zarząd Zlewni Wisłoki i Wisłoka z Siedzibą w Rzeszowie.
Docelowo, elektrownia ma produkować 3 tys. megawatogodzin rocznie. “Zielona energia” będzie sprzedawana Rzeszowskiemu Zakładowi Energetycznemu. Elektrownia może nie jest jedną z największych i najwydajniejszych w Polsce, ale jest za to wyposażona w przepławkę dla ryb. Dzięki niemu możliwe będzie “śledzenie” przepływających ryb, co stanowi ważny element badań dla naukowców. Firma miała już podpisać umowę z ekspertami z Instytutu Rybołówstwa z Warszawy i Polskiej Akademii Nauk z Krakowa.
Budowa elektrowni wodnej pod zaporą trwa już od 2009 r. Inwestycja pochłonie w sumie ok. 12 mln zł. Budową zajmuje się firma ESI.
Ewelina Nawrot



One Response to "Pierwszy rozruch dopiero w maju"