JASŁO. Szaleńcza jazda szybko się skończyła.
Dziś około godz. 2 w nocy, uwagę policjantów patrolujących miasto zwrócił opel calibra wyjeżdżający z terenu stacji paliw przy ul. 3-go Maja. Policjanci chcieli go zatrzymać, ale kierowca docisnął pedał gazu. Policjanci ruszyli za nim.
Kierowca uciekał ul. 3-go Maja w kierunku centrum miasta. Na łuku drogi przy kościele oo. franciszkanów, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni, uderzył w drzewo i dachował. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Kierujący oplem młody mężczyzna doznał jedynie ogólnych potłuczeń.
Badanie stanu trzeźwości 19-letniego mieszkańca gminy Tarnowiec wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Chłopak stracił prawo jazdy, a wkrótce odpowie za jazdę popijanemu, niezatrzymanie się do kontroli oraz spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchudrogowym. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2.
ac


