
RZESZÓW. Krzysztofowi P., chirurgowi z Rzeszowa, grozi 12 lat więzienia.
W Prokuraturze Okręgowej w Rzeszowie dobiega końca śledztwo w sprawie potrącenia 22-letniego studiującego w Rzeszowie Kamila Stadnika z Jarosławia, w którego wjechał 48-letni rzeszowski chirurg prowadzący samochód na podwójnym gazie. Obrażenia, których w wyniku wypadku doznał młody mężczyzna, spowodowały, że jest sparaliżowany. Niebawem akt oskarżenia przeciwko lekarzowi zostanie skierowany do sądu.
– Kończymy aktualnie jeszcze pewne czynności w tej sprawie, w tym tygodniu chcielibyśmy skierować już akt oskarżenia do sądu – mówi prok. Łukasz Harpula, szef Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Na 48-letnim Krzysztofie P. ciążą 2 zarzuty: jazdy wstanie nietrzeźwym i spowodowania wypadku drogowego w stanie nietrzeźwym, w wyniku którego pieszy odniósł ciężkie obrażenia ciała. Do dramatu 22-latka doszło 19 grudnia ub.r. około godz. 23 w rejonie oznakowanego przejścia dla pieszych na ul. Krzyżanowskiego w Rzeszowie. Kamil, który studiował w Rzeszowie filologię angielską, wracał tamtego wieczora od znajomych.
– Opowiadał nam, że wysiadł z autobusu i przechodził przez przejście dla pieszych. Później już nic nie pamięta – mówiła nam matka 22-latka. To właśnie wtedy w Kamila wbiło się rozpędzone subaru. Biegli stwierdzili że siedzący za jego kierownicą Krzysztof P. nie zachował należytej ostrożności zbliżając się do skrzyżowania i przejścia dla pieszych, a dodatkowo przekroczył dozwoloną prędkość. Jechał ok. 80 km/k, gdy dopuszczalna wynosi 50. Prowadził na podwójnym gazie – miał w organizmie 0,72 prom. alkoholu. Lekarz został przesłuchany, ale odmówił składania wyjaśnień. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 40 tys. zł. Otrzymał też zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
22-latek doznał ciężkich obrażeń ciała. Ma poważny uraz kręgosłupa i uszkodzony rdzeń kręgowy co spowodowało porażenie czterokończynowe. Przeszedł już dwie skomplikowane operacje i aktualnie jest rehabilitowany.
Katarzyna Szczyrek



One Response to "Pijany lekarz potrącił 22-latka. Wkrótce akt oskarżenia"