
RZESZÓW. – Potrzebujemy ludzi, którzy znają problemy młodego pokolenia – przekonuje europoseł Tomasz Poręba.
– Powstrzymanie emigracji, wspieranie przedsiębiorczości, tworzenie nowych miejsc pracy, polityka prorodzinna – między innymi takie postulaty wymieniają młodzi kandydaci Prawa i Sprawiedliwości w nadchodzących wyborach samorządowych. Zaprezentował ich w sobotę europoseł PiS Tomasz Poręba.
– Od wielu lat współpracuję z młodymi ludźmi i jestem przekonany, że są oni fachowo i merytorycznie przygotowani do sprawowania poważnych funkcji publicznych – mówił Poręba. – Potrzebujemy ludzi, którzy znają problemy młodego pokolenia. Naszą siłą w tych wyborach jest to, że stawiamy zarówno na ludzi doświadczonych, jak i młodych – dodał.
Niektórzy z młodych działaczy PiS mają odegrać kluczową rolę w tych wyborach. 28-letni Marcin Fijołek jest liderem listy w okręgu 4 do Rady Miasta Rzeszowa. – Zależy mi na zdynamizowaniu prac rady miasta i wprowadzaniu nowych pomysłów, dzięki którym mieszkańcy Rzeszowa będą mogli myśleć o swojej przyszłości ze spokojem – powiedział Fijołek, wymieniając wśród tych pomysłów m.in. fundusz powierniczy dla przedsiębiorców oraz budowę bloków czynszowych.
29-letni Lucjusz Nadbereżny kandydatem na prezydenta Stalowej Woli, a także „jedynką” na liście do sejmiku województwa w okręgu tarnobrzesko-stalowowolskim. Z kolei w okręgu przemysko-jarosławskim liderem listy do sejmiku jest Anna Schmidt – jeden z tzw. aniołków Kaczyńskiego. „Jedynką” listy PiS do Rady Miasta w Stalowej Woli jest Rafał Weber, w Jarosławiu Piotr Kozak, w Tarnobrzegu Kamil Kalinka, a w Gorzycach Małgorzata Wojciechowska.
– Nas młodych cechuje to, że większość naszego życia spędzimy w przyszłości, dlatego pracując w radach gmin będziemy działać dalekowzrocznie, a nie na zasadzie tu i teraz – mówił Rafał Weber.
Arkadiusz Rogowski
[print_gllr id=129619]



9 Responses to "PiS pokazało młodszą twarz"