
RZESZÓW. – Gdy prezydent zauważa, że coś niepochlebnego zaczyna się wokół niego dziać, to wyciąga temat włączania gmin – zauważa Robert Kultys, radny PiS.
– Nie chodzi o przesunięcie znaku drogowego, ale o urbanizowanie przyłączonych gmin – mówił Robert Kultys, radny PiS, o planach prezydenta Tadeusza Ferenca w sprawie przyłączenia całej gminy Trzebownisko albo jej części i części Głogowa Małopolskiego. – Uważam, że prezydent wychodząc z taką propozycją chce odwrócić uwagę od rzeczy, które mu nie wyszły. Przykładem jest okrągła kładka, która jest totalną klapą, i stać się w oczach mieszkańców dobrym gospodarzem – dodaje.
Radny PiS konferencję prasową zwołał w czwartek (13 bm.). – O planach prezydenta dowiedziałem się z mediów – podkreślał. – To chyba nie tak powinno wyglądać?
Uchwały są dwie
Przypomnijmy, że na wtorkową (18.12) sesję Rady Miasta trafiły dwie uchwały dotyczące przesunięcia granic miasta na północ. W jednej prezydent chce przejąć cała gminę Trzebownisko, a w drugiej – część tej gminy (w tym lotnisko w Jasionce) oraz cześć Głogowa Małopolskiego. – Generalnie pomysł uważam za nietrafiony – mówił.
– Kiedy ostatnio gościła u nas wiceminister Machowska, wprost powiedziała, że sytuacja między gminami a prezydenta jest tak napięta, że bez zgody wszystkich stron nie ma szans na dalsze poszerzanie – zauważył Kultys. Z nieoficjalnych źródeł wiemy jednak, że prezydent usilnie będzie dążył do przyłączenia wspomnianych terenów.
Północ czy wschód?
Zdaniem radnego PiS, przyłączenia terenów północnych mija się z celem. – Pamiętajmy, że gmina Trzebownisko, to nie tylko lotnisko, ale i tereny, które, powiedzmy sobie szczerze, nigdy nie będą miejskimi – mówił Robert Kultys. W jego ocenie miasto powinno rozrastać się w kierunku wschodnim, np. przyłączając Krasne, gdzie znajduje się mnóstwo terenów inwestycyjnych.
Innego zdania są radni PO. – Uważam, że oczy Rzeszowa powinny być skierowane na północ – mówiła nam Jolanta Kaźmierczak, radna PO.
Ewelina Nawrot



10 Responses to "PiS: przyłączenie gmin Trzebownisko i Głogów Młp. jest nierealne"