LIGA MISTRZÓW. Mistrzowie Polski pokonali rywali zza południowej granicy, ale nie bez problemów.
Asseco Resovia Rzeszów po wpadce przed tygodniem i porażce na Podpromiu z Budvanska Riviera Budva chciała zmazać plamę na honorze i gładko uporać się z Jihostroj Ceske Budejovice. Podopieczni Andrzeja Kowala nie mieli większych problemów z przebudowaną przed sezonem czeską drużyną, ale niespodziewanie stracili seta.
– Najważniejsze, że zdobyliśmy trzy punkty i graliśmy lepiej niż w spotkaniu z Budvą – nie krył kapitan Resovii, Olieg Achrem.
ASSECO Resovia Rzeszów 3
JIHOSTROJ Ceske Budejovice 1
(25:22, 22:25, 25:16, 25:16)
RESOVIA: Konarski (9), Nowakowski (12), Tichacek (3), Achrem (16), Perłowski (10), Veres (11), Penczew (libero), Masłowski (libero) oraz Lotman (1), Kosok, Schops (11), Drzyzga.
BUDEJOVICE: Mach (8), Michalek (6), Habr (5), Sobotka (5), Kuliha (9), Krisko (24), Hupka (libero) oraz Fila i Zapletal.
[print_gllr id=99281]


