PKS przejął kursy od prywatnego przewoźnika

PKS przejął połączenia prywatnego przewoźnika i od poniedziałku, 16 lutego, znów można jeździć porannym autobusem z Krzywej Sędziszowskiej do Rzeszowa. Fot. Wit Hadło
PKS przejął połączenia prywatnego przewoźnika i od poniedziałku, 16 lutego, znów można jeździć porannym autobusem z Krzywej Sędziszowskiej do Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

KRZYWA SĘDISZOWSKA, RZESZÓW. Arriwa wycofała się z połączeń relacji Krzywa – Rzeszów, ale pasażerowie nie będą pozbawieni dojazdu do stolicy Podkarpacia, bo…

Od poniedziałku (16 bm.) PKS Rzeszów przywrócił dwa kursy z Krzywej Sędziszowskiej przez Czarną do Rzeszowa i jeden z Rzeszowa do Krzywej. 1 lutego połączenia te zlikwidował prywatny przewoźnik – firma Arriva z siedzibą w Sędziszowie. Przeciwni wykreśleniu z rozkładu jazdy tych kursów byli mieszkańcy Krzywej i Czarnej Sędziszowskiej.

Na początku lutego informowaliśmy, że Arriva zlikwidowała dwa połączenia relacji Krzywa Sędziszowska – Rzeszów z godz. 6.15. Powodem wykreślenia tych kursów było to, że prywatnemu przewoźnikowi nie opłacało się utrzymywać tych dwóch połączeń. Większość pasażerów jeździła bowiem autobusem z rzeszowskimi biletami miesięcznymi, a tylko cztery osoby z sędziszowskimi. Arriwa miała straty, bo między PKS Rzeszów a firmą prywatną nie było rozliczeń przychodów.

Kilkanaście dni temu do prezesa PKS przyszła Dorota Sędlak, sołtys Czarnej, i mieszkańcy Czarnej oraz Krzywej i poprosili, żeby to PKS przejął kursy po Arrivie. Szef przedsiębiorstwa komunikacji obiecał, że zrobi wszystko co możliwe w tej sprawie. Zadeklarował, że będzie chciał, aby od 16 lutego, po zakończeniu ferii zimowych, autobusy znów jeździły na tej trasie. Słowa dotrzymał i od poniedziałku to PKS Rzeszów będzie wysyłał swoje autobusy do tych dwóch miejscowości.

Od 16 lutego wyjeżdża autobus PKS-u o godz. 6.15 z Krzywej do Rzeszowa i o godz. 15.45 z Krzywej do Rzeszowa, a o godz. 14.50 z Rzeszowa do Krzywej.

– Otrzymaliśmy zezwolenie i uruchomiliśmy komunikację do Czarnej Sędziszowskiej i Krzywej – mówi Wiesław Szeliga, prezes PKS Rzeszów. – Wydanie zezwolenia w tak krótkim terminie było możliwe dzięki pomocy i zaangażowaniu przede wszystkim pracowników Urzędu Marszałkowskiego, ale również pracowników Zarządu Transportu Miejskiego w Rzeszowie oraz pracowników powiatu rzeszowskiego i ropczycko-sędziszowskiego. Dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w tej sprawie. Wydanie decyzji, która wymaga opracowania analizy i uzgodnienia z kilkoma organami w tak krótkim terminie jest naprawdę godne podkreślenia. To rekord świata, bo procedura administracyjna związana z wydaniem zezwolenia jest skomplikowana i trwa zawsze bardzo długo.

Mieszkańcy dwóch wsi, Krzywej i Sędziszowa, zabiegali o pozostawienie tych dwóch kursów, bo porannym autobusem jeździ wielu uczniów do szkół i dorosłych do pracy.

Mariusz Andres

3 Responses to "PKS przejął kursy od prywatnego przewoźnika"

Leave a Reply

Your email address will not be published.