
W Rzeszowie za kilogram jabłek trzeba zapłacić 4,50 zł, natomiast za kilogram pomidorów malinowych nawet 14 zł. Dlaczego tak dużo?
W większości sklepów i targowisk na Podkarpaciu ceny warzyw i owoców przyprawiają o zawrót głowy. Konsumenci za kilogram jabłek muszą zapłacić nawet 4,50 zł. Wcale nie tańsze są pomidory, ogórki czy cukinia. Najgorsze jest to, że drożyzna trwa już od wielu miesięcy i niestety potrwa jeszcze prawdopodobnie do końca lipca.
Trzy miesiące temu, w oparciu o wyliczenia Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, informowaliśmy, że owoce w porównaniu do roku wcześniejszego podrożały aż o 13,3 proc. Najbardziej w górę poszły ceny jabłek – o ponad 54 proc., owoców pestkowych – o ponad 36 proc. oraz cytrusów – o 10 proc. Dziś sytuacja niewiele się zmieniła, a najbardziej popularne produkty kosztują coraz więcej. Z czego to wynika? – Po pierwsze, ma to związek ze stratami sadowników po zeszłorocznych przymrozkach, które szacuje się aż na 80 proc. – mówi Stanisław Bartman, prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. – Po drugie, pośrednicy wiedzą, że owoców i warzyw jest znacznie mniej, popyt wciąż rośnie, więc wykorzystują oni sytuację, chcąc zarobić jak najwięcej – dodaje.
Obecnie za 1 kg jabłek w większości sklepów oraz targowisk w Rzeszowie trzeba zapłacić 3,50 – 4zł. Zdarzają się jednak odmiany kosztujące nawet 4,50 zł. Niezwykle drogi jest także pomidor malinowy – 14 zł za 1 kg, ogórek zielony – 7,50 zł za 1 kg, papryka czerwona – 11 zł za 1 kg czy cukinia – 10 zł za 1 kg. Jak się okazuje, najbliższe miesiące nie będą dla konsumentów wcale łaskawsze. – Obniżki cen przyjdą dopiero wraz z początkiem nowego sezonu, który jak się zapowiada może być wreszcie urodzajny – tłumaczy Bartman. Na to jeszcze jednak chwile poczekamy, gdyż nowy sezon dla większości owoców i warzyw rozpoczyna się dopiero w lipcu oraz sierpniu.
Kamil Lech



3 Responses to "Płacimy krocie za owoce i warzywa"