Plan redukcji kursów autobusów na linii „0” wstrzymany

Pasażerowie nie byli zadowoleni z planów zmniejszenia kursów autobusowych: 0A i 0B. Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, w czwartek wstrzymał plan redukcji kursów autobusów na linii „0”, obsługiwanych przez MPK. Fot. Paweł Dubiel

RZESZÓW. Ograniczanie liczby kursów na dwóch najważniejszych i najpopularniejszych liniach komunikacji miejskiej w Rzeszowie można uznać jedynie za nieporozumienie.

W czwartek rano pojawiły się informacje, że od 1 marca będzie mniej kursów na najpopularniejszych liniach autobusowych w Rzeszowie: 0A i 0B. Od poniedziałku do piątku z rozkładów jazdy zniknąć miało kilkanaście kursów. Zmianom sprzeciwiło się Podkarpackie Stowarzyszenie Miłośników Komunikacji. – To kpina – tłumaczono. Po burzy medialnej, ZTM opublikował komunikat, że na razie zawiesza wdrożenie nowych rozkładów jazdy.

W czwartek Zarząd Transportu Miejskiego w Rzeszowie w lakonicznym komunikacie na swojej stronie internetowej poinformował, że z dniem 1 marca br. zmianie ulegną rozkłady jazdy linii 0A, 0B oraz 56. Temat rozwinęli działacze Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Komunikacji (PSMK). Jak tłumaczyli, na popularnych liniach autobusowych 0A i 0B będzie dziennie o… kilkanaście kursów mniej! Sytuacja dziwi, szczególnie że „koła” to dziś najbardziej popularne linie autobusowe w Rzeszowie, które w godzinach szczytu z reguły są przepełnione. To swoista wizytówka komunikacyjna stolicy Podkarpacia. – Linie szkieletowe, które zapewniają podstawową obsługę komunikacyjną znacznej części miasta codziennie oblegane są m.in. przez rzesze uczniów i studentów, dlatego trudno nam zrozumieć taki krok – pisze Dominik Bąk, prezes zarządu Podkarpackiego Stowarzyszenia Miłośników Komunikacji.

Dwa kursy na godzinę to kpina

Jak wskazuje PSMK, z uwidocznionych na przystankach tabliczek rozkładowych wynika, że na linii 0B liczba kursów w dni powszednie szkolne zmniejszy się o 14 – z 91 do 77 kursów. Cięcia mają być także w soboty – z 61 do 50 kursów. Co więcej, jeszcze gorzej wygląda sytuacja z kursami w godzinach pozaszczytowych, zwłaszcza wczesnoporannych i wieczornych. – Tu cięcia kursów można określić jako drastyczne. Zmniejszenie częstotliwości na głównej linii miejskiej poza godzinami szczytu do zaledwie 2 kursów na godzinę, to mówiąc dosadnie wręcz kpina. To całkowite zaprzepaszczenie tego wszystkiego co udało się pozytywnie zmienić w rzeszowskiej komunikacji miejskiej w ostatnich latach – irytuje się prezes PSMK.

Zdaniem stowarzyszenia, tak ważna informacja jak redukcja kursów autobusowych powinna widnieć od dawna na stronie ZTM. Pojawienie się jej, zaledwie na kilka dni przed planowanym wprowadzeniem zmian, to w ocenie PSMK bardzo zła praktyka. – Uniemożliwia spokojne podjęcie przez pasażerów decyzji o zakupie biletów wieloprzejazdowych – informuje Dominik Bąk. Stąd też stowarzyszenie zaapelowało do dyrekcji ZTM o wycofanie się ze wstępnej decyzji. Po burzy medialnej i krytyce ze strony mieszkańców miasta, na chwilę przed zamknięciem wydania „Super Nowości”, ZTM opublikował krótki komunikat z informacją, że wstrzymuje wdrożenie nowych rozkładów jazdy linii 0A i 0B. – Pomimo braku wprowadzania zmian, tabliczki z rozkładami jazdy będą nadal dostępne w gablotach przystankowych – czytamy w komunikacie. – Upór przynosi efekt. To sukces – cieszą się pasażerowie.

Kamil Lech

6 Responses to "Plan redukcji kursów autobusów na linii „0” wstrzymany"

Leave a Reply

Your email address will not be published.