Planica będzie pijana ze szczęścia!

- To jednak jeszcze nie koniec! - tak o najbliższych sportowych planach mówi Noriaki Kasai, który dziś wystartuje w 500. konkursie indywidualnym w swojej karierze. Fot. PZN
– To jednak jeszcze nie koniec! – tak o najbliższych sportowych planach mówi Noriaki Kasai, który dziś wystartuje w 500. konkursie indywidualnym w swojej karierze. Fot. PZN

SKOKI NARCIARSKIE. PŚ. Ponad 100 tys. widzów może zobaczyć na żywo ostatnie w tym sezonie konkursy. Czy doczekają się rekordu świata w długości lotu narciarskiego?

Śliwowica, tańce, śpiewy, niezapomniana melodia „Planica, Planica, sneżena kraljica…” i wreszcie aż 4 konkursy – tak będzie wyglądało zakończenie Pucharu Świata 2015/2016 w skokach narciarskich. Od dziś do niedzieli najlepsi zawodnicy świata będą rywalizować na mamucie w Planicy, gdzie być może uda się pobić rekord świata w długości lotu narciarskiego. To będą wyjątkowe dni dla kibiców skoków narciarskich w Słowenii. Nie dość, że będą oni mieli okazję wyjątkowo emocjonować się lotami aż przez 4 dni, to jeszcze w niedzielę, ich rodak, Peter Prevc odbierze Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Zaległości za Titisee-Neustadt

Pierwotnie dziś miały się odbyć kwalifikacje do jutrzejszego konkursu, ale wobec odwołania ostatnich zawodów w Titisee-Neustadt, organizatorzy zdecydowali się je rozegrać właśnie dzisiaj w Planicy. Czwartkowy konkurs będzie jednocześnie kwalifikacjami do jutrzejszych zmagań, w których wystąpi 40 zawodników. Dziś na Letalnicy zobaczymy w akcji aż 7 Polaków: Kamil Stoch, Stefan Hula, Dawid Kubacki, Maciej Kot, Andrzej Stękała, Piotr Żyła i Bartłomiej Kłusek. Rekordzistą mamuta w Planicy jest Peter Prevc, który w marcu ubiegłego roku uzyskał odległość 248,5 m, co jest wynikiem tylko o 3 metry gorszym, od rekordu świata Andersa Fannemela (251,5 m). Jest zatem wielce prawdopodobne, że w Planicy doczekamy się nowego rekordowego osiągnięcia, na które od jakiegoś czasu ostrzą sobie apetyty Słoweńcy. Pytanie tylko, jak dalekiego? – Mamuty w Planicy, Vikersund i Bad Mitterndorf są tak samo duże i w dolnej części bardzo podobne, dlatego przy obecnych przepisach i idealnych warunkach, najdłuższy możliwy lot to 252 metry. Dalsze loty będą możliwe, kiedy zmienią się przepisy i maksymalne wielkości mamutów – przekonuje słoweński działacz narciarski, Jelko Gros.

500. konkurs Noriaki Kasai

Czwartkowe zawody będą wyjątkowe dla japońskiego skoczka, Noriaki Kasai, dla którego będzie to… 500. indywidualny konkurs w karierze! – To będzie bardzo emocjonalny moment. Będę miał okazję, by pomyśleć o wszystkich wspaniałych chwilach, ale także upadkach i urazach. Oczywiście cieszę z tego, co udało mi się dotychczas osiągnąć i te pozytywne wspomnienia z mojej kariery zdecydowanie przeważają. To jednak jeszcze nie koniec! Kiedy przekroczyłem 40., moim celem stało się kontynuowanie kariery do 50. roku życia. A to oznacza jeszcze siedem lat skakania. 500 brzmi fajnie, ale moją ulubioną liczbą jest 6, więc chcę osiągnąć 600 startów. Jeśli nadal będę śrubował rekord, być może nikt nie będzie w stanie go już nigdy pobić – mówi blisko 44-letni skoczek, który dodaje. – Jaka jest recepta na moją długowieczność? Kiedy byłem młodszy, zbyt dużo myślałem o tym, co robię. Po igrzyskach w Soczi, gdzie zdobyłem srebrny medal, dałem sobie sprawę, że to bardzo prosty sport. Nie myślę o tym, jak skaczę. Moje ruchy są zautomatyzowane. Bawię się tym sportem i czekam na każde kolejne zawody – mówi w rozmowie z fis.com uśmiechnięty jak zawsze Noriaki Kasai.

Program zawodów (transmisja TVP1 i Eurosport): I konkurs indywidualny (czw. 10), II konkurs indywidualny (pt. 15.15), konkurs drużynowy (s. 10), III konkurs indywidualny (n 10).

mj

Leave a Reply

Your email address will not be published.