Płatny spacer przy zamku w Łańcucie

W nowym sezonie turystycznym wprowadzono biletowanie za spacer po parku przy łańcuckim zamku. Fot. Paweł Dubiel

ŁAŃCUT. Część mieszkańców krytykuje wprowadzenie biletów za zwiedzanie wewnętrznego parku.

Od nowego sezonu turystycznego wprowadzono opłaty za wejście na teren wewnętrznego parku otaczającego Muzeum-Zamek w Łańcucie. To nie spodobało się niektórym mieszkańcom miasta i turystom. Internauci stwierdzili wprost, że to wstyd brać pieniądze za spacer po parku, bo nawet w warszawskich Łazienkach nie ma takich opłat.

Bilet bez przewodnika po parku kosztuje 2 zł, ulgowy – 1 zł. Możliwy jest też zakup tygodniowego karnetu za 5 i 3 zł. Zdania na temat wprowadzenia biletów za wejście na teren wewnętrznego parku są podzielone. Część mieszkańców Łańcuta zainteresowanych zmianami w Muzeum-Zamku przekonuje, że oplata jest konieczna, bo niedawny remont zamku i okolicy sporo kosztował. Pojawiły się jednak i mocno krytyczne głosy. Jeden z internautów napisał, że: „W warszawskich Łazienkach nie ma opłat, a park tej samej rangi co w Łańcucie. Można tam swobodnie chodzić, biegać, wchodzić na wyspę z pałacem. U nas skansen, do podziwiania z daleka, w dodatku płatny”.

Ci, którzy są za opłatami na terenie parku przed rezydencją Potockich w Łańcucie twierdzą, że 2 zł to niewielka opłata i nie ma o co kruszyć kopii. Przekonują, że te pieniądze pójdą na utrzymanie parku i w tej sposób uda się z tego miejsca wyeliminować pijaczków i hałaśliwych nastolatków – można przeczytać na Facebooku.

– Pobieranie opłat nasi gości przyjęli pozytywnie. Już dawano powinniśmy to zrobić, ale park był zaniedbany – mówi Grażyna Ulma, wicedyrektor Muzeum-Zamku w Łańcucie. – Bilety wprowadziliśmy zgodnie z przepisami. Na razie sterujemy tym ręcznie i mamy przy sobie kasy fiskalne. Wkrótce będą tam zamontowane biletomaty. Oczywiście są też negatywne opinie na temat opłat, ale zawsze tak jest, że jedni są za wprowadzeniem biletów, a inni przeciw.   

Muzeum-Zamek co roku odwiedza około 400 tys. gości. W grudniu ub. roku i w styczniu trwało wielkie sprzątanie budynku rezydencji. W kilkudziesięciu salach czyszczono meble, żyrandole, wymyto porcelanę i szkło, i woskowano drewniane podłogi. Po raz pierwszy w nowym sezonie turyści mogą zwiedzać znajdujące się w podziemiach łaźnie rzymskie, czyli dawne zamkowe spa. Są tam dwie sauny, wanny, prysznice oraz barek i wypoczynkowa sala. Bilet do łaźni kosztuje 6 zł, a ulgowy 3 zł. W ub. roku zakończono remont wszystkich alejek parku, plenerowych rzeźb i odnowiono fortyfikacje.  

Mariusz Andres

3 Responses to "Płatny spacer przy zamku w Łańcucie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.