
ŁAŃCUT. Część mieszkańców krytykuje wprowadzenie biletów za zwiedzanie wewnętrznego parku.
Od nowego sezonu turystycznego wprowadzono opłaty za wejście na teren wewnętrznego parku otaczającego Muzeum-Zamek w Łańcucie. To nie spodobało się niektórym mieszkańcom miasta i turystom. Internauci stwierdzili wprost, że to wstyd brać pieniądze za spacer po parku, bo nawet w warszawskich Łazienkach nie ma takich opłat.
Bilet bez przewodnika po parku kosztuje 2 zł, ulgowy – 1 zł. Możliwy jest też zakup tygodniowego karnetu za 5 i 3 zł. Zdania na temat wprowadzenia biletów za wejście na teren wewnętrznego parku są podzielone. Część mieszkańców Łańcuta zainteresowanych zmianami w Muzeum-Zamku przekonuje, że oplata jest konieczna, bo niedawny remont zamku i okolicy sporo kosztował. Pojawiły się jednak i mocno krytyczne głosy. Jeden z internautów napisał, że: „W warszawskich Łazienkach nie ma opłat, a park tej samej rangi co w Łańcucie. Można tam swobodnie chodzić, biegać, wchodzić na wyspę z pałacem. U nas skansen, do podziwiania z daleka, w dodatku płatny”.
Ci, którzy są za opłatami na terenie parku przed rezydencją Potockich w Łańcucie twierdzą, że 2 zł to niewielka opłata i nie ma o co kruszyć kopii. Przekonują, że te pieniądze pójdą na utrzymanie parku i w tej sposób uda się z tego miejsca wyeliminować pijaczków i hałaśliwych nastolatków – można przeczytać na Facebooku.
– Pobieranie opłat nasi gości przyjęli pozytywnie. Już dawano powinniśmy to zrobić, ale park był zaniedbany – mówi Grażyna Ulma, wicedyrektor Muzeum-Zamku w Łańcucie. – Bilety wprowadziliśmy zgodnie z przepisami. Na razie sterujemy tym ręcznie i mamy przy sobie kasy fiskalne. Wkrótce będą tam zamontowane biletomaty. Oczywiście są też negatywne opinie na temat opłat, ale zawsze tak jest, że jedni są za wprowadzeniem biletów, a inni przeciw.
Muzeum-Zamek co roku odwiedza około 400 tys. gości. W grudniu ub. roku i w styczniu trwało wielkie sprzątanie budynku rezydencji. W kilkudziesięciu salach czyszczono meble, żyrandole, wymyto porcelanę i szkło, i woskowano drewniane podłogi. Po raz pierwszy w nowym sezonie turyści mogą zwiedzać znajdujące się w podziemiach łaźnie rzymskie, czyli dawne zamkowe spa. Są tam dwie sauny, wanny, prysznice oraz barek i wypoczynkowa sala. Bilet do łaźni kosztuje 6 zł, a ulgowy 3 zł. W ub. roku zakończono remont wszystkich alejek parku, plenerowych rzeźb i odnowiono fortyfikacje.
Mariusz Andres



3 Responses to "Płatny spacer przy zamku w Łańcucie"