Plażowicze chodzą w krzaki

Nad jeziorem w upalne weekendy wypoczywa nawet 20 tysięcy plażowiczów, liczba toalet powinna więc być dostosowana do tej liczby. Fot. Bogdan Myśliwiec
Nad jeziorem w upalne weekendy wypoczywa nawet 20 tysięcy plażowiczów, liczba toalet powinna więc być dostosowana do tej liczby. Fot. Bogdan Myśliwiec

TARNOBRZEG. Nad największym na północy Podkarpacia jeziorem brakuje toalet.

Trzy kilometry plaż, setki plażowiczów i kilkanaście toalet. W ostatni weekend wypoczywający nad Jeziorem Tarnobrzeskim nie kryli rozczarowania brakiem podstawowego komfortu nad akwenem. – Toalety rozstawione są co kilkaset metrów i jest ich zdecydowanie za mało – alarmuje czytelnik Super Nowości.

Albo do wody, albo w krzaki – tak, niestety, są zmuszeni załatwiać potrzeby fizjologiczne wypoczywający nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Liczba toi-toi, które Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji zamówił na potrzeby plażowiczów jest za mała. Co gorsza, stan tych, które ustawiono nad jeziorem był w ostatni weekend fatalny. A przecież to dopiero początek sezonu i nie ma jeszcze nad jeziorem takich tłumów, jakie bywały tu w ostatnim roku w najgorętsze weekendy, nie ma także jeszcze tropikalnych upałów.

– Rozumiem larum, jakie podnoszą plażowicze niezadowoleni z braku toalet, ale zapewniam, że od 1 lipca, czyli odkąd faktycznie rozpocznie się sezon wakacyjny, liczba toalet zostanie zwiększona – mówi Marek Grąz, dyrektor MOSiR, który odpowiada za administrowanie jeziorem. – Rok temu toalet było więcej, ale mieliśmy też większą możliwość szybszego ich dostawiania w razie potrzeby, gdyż dostarczała je jedna z lokalnych firm. W tym roku przetarg wygrała firma spoza Tarnobrzega i dobieranie toalet np. tylko na trzy dni, na weekendy jest niemożliwe – tłumaczy Grąz.

W miniony weekend nad Jeziorem rozegrany został maraton, ćwierćmaraton oraz zawody nordic walking. Niezależnie od zawodów, piękna pogoda przyciągnęła także setki plażowiczów, którzy tegoroczny sezon plażowania właśnie rozpoczęli i zapewne znajomym opowiedzą, czy w tym roku warto przyjechać nad tarnobrzeski akwen. Oby większość z nich wywiozła z Tarnobrzega tylko opaleniznę i dobre wrażenia.

Małgorzata Rokoszewska

2 Responses to "Plażowicze chodzą w krzaki"

Leave a Reply

Your email address will not be published.