Płot za 1,5 mld zł!

Już niebawem prowizoryczne „zasieki” na granicy polsko-białoruskiej ma zastąpić zapora, której koszt oszacowano na 1,5 mld zł! Fot. Grzegorz Dąbrowski / Agencja Gazeta

Sejm w trybie pilnym rozpatrywał ustawę, której autorem jest resort spraw wewnętrznych i administracji. Posłowie PiS, Solidarnej Polski, Konfederacji i Kukiz’15 oraz PSL-Koalicji Polskiej zagłosowali za tym, by na naszej granicy z Białorusią stanęła zapora, której koszt to ponad 1,5 mld zł.

Inwestorem tego przedsięwzięcia ma być Komendant Główny SG, a koszt budowy zapory wyliczono wstępnie na 1,615 mld zł przy czym sam płot ma kosztować 1,5 mld złotych, a pozostałe pieniądze zostaną przeznaczone na wyposażenie w techniczne zapory. Poprawki opozycji, która domagała się, by szef MSWiA miał obowiązek przedstawiania regularnych sprawozdań z realizacji inwestycji, a także by członkiem zespołu ds. przygotowania i realizacji zabezpieczenia granicy był prezes Najwyższej Izby Kontroli lub upoważniony przez niego członek Kolegium NIK, przepadły w Sejmie. Specustawa w przyjętym kształcie zakłada, że inwestycja będzie celem publicznym i że nie będą do niej stosowane przepisy prawa budowlanego, prawa wodnego czy prawa ochrony środowiska. Do zamówień związanych z budową zapory nie będzie też stosowane Prawo zamówień publicznych, a kontrolę zamówień sprawować będzie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Nowa regulacja daje władzy możliwość wywłaszczenia obywateli z nieruchomości niezbędnej do budowy zapory, zapewniając im odszkodowanie. Tak więc budowa zapory na granicy z Białorusią będzie się odbywała bez żadnej kontroli wydatków na tę inwestycję. Internet już „huczy” od komentarzy, że najpewniej jakiś handlarz bronią czy oscypkami, albo instruktor narciarstwa mający wśród znajomych któregoś z ministrów aktualnego rządu, dorobi się na tym „interesie”.
Budowę zapory zapowiedział w zeszłym tygodniu Jarosław Kaczyński, wypowiadając się jak rzadko jako wicepremier ds. bezpieczeństwa. Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji, Mariusz Kamiński, przekonywał w wypowiedzi dla PAP, że bariera jest niezbędna, ponieważ mamy do czynienia z presją migracyjną na granicy z Białorusią. – W związku z tym należy w trybie pilnym podjąć działania w zakresie budowy solidnej, wysokiej zapory wyposażonej również w system monitoringu oraz detekcji ruchu. Takie zabezpieczenie techniczne granicy sprawdziło się już w innych krajach, jako skuteczne rozwiązanie w walce z nielegalną migracją. Sprawdzi się i u nas – przekonywał M. Kamiński.
Specustawą zajęto się w trybie pilnym i niemal natychmiast „przepchnięto” ją w Sejmie. Budowę płotu za gigantyczne pieniądze i bez żadnej kontroli poparli, co było do przewidzenia, posłowie PiS i Solidarnej Polski oraz Konfederacji i Kukiz’15, a także PSL – Koalicji Polskiej. Przeciw były klub KO, Lewicy, posłowie Polski 2050 oraz Ryszard Galla z Mniejszości Niemieckiej. Wstrzymał się Bogusław Sonik z KO.

Monika Kamińska

41 Responses to "Płot za 1,5 mld zł!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.