PO i PSL uderzają w niepełnosprawnych. FILM

Na konferencję w małej salce przyszło prawie 100 osób, czyli dwa razy więcej niż planowali organizatorzy. Fot. Wit Hadło
Na konferencję w małej salce przyszło prawie 100 osób, czyli dwa razy więcej niż planowali organizatorzy. Fot. Wit Hadło

W przyszłym roku rząd PO-PSL chce oszczędzić na niepełnosprawnych 421 mln zł! Pracodawcy ostrzegają: – Będziemy musieli zwalniać niepełnosprawnych!

Rząd przyjął projekt ustawy, która niesie zmiany w systemie dofinansowania wynagrodzeń osób niepełnosprawnych. Drastyczna, bo ponad 30-procentowa obniżka dofinansowań musi doprowadzić do likwidacji miejsc pracy dla osób niepełnosprawnych. Zmiany te uderzą w ponad 100 tys. osób.

„Po zmianach nie mamy szans”, „To typowa egzekucja”, „Chcą oszczędzić na niepełnosprawnych” – tak komentowali planowane zmiany w systemie dofinansowania dla osób niepełnosprawnych uczestnicy konferencji „Niepełnosprawni na rynku pracy”, która odbyła się w poniedziałek (21.10.) w Urzędzie Marszałkowskim. Oprócz pracodawców i niepełnosprawnych pracowników wzięli w niej udział również podkarpaccy parlamentarzyści, wśród których zabrakło jednak reprezentantów Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Zaczęło się dość nerwowo, bo na konferencję w małej salce przyszło prawie 100 osób, czyli dwa razy więcej, niż planowali organizatorzy: UM i Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON). Miejsc siedzących zabrakło nawet dla niektórych posłów i senatorów.

Główną częścią konferencji była prezentacja konsekwencji, jakie przyniosą oszczędności rządu na pracownikach niepełnosprawnych. – Dofinansowanie zależy od stopnia i rodzaju niepełnosprawności, ale problem dotyczy w głównej mierze pracowników ze średnim stopniem, dla których proponowane dofinansowanie jest obniżone aż o 540 zł, czyli ponad 30 proc. – tłumaczył oburzenie rządową propozycją Adam Hadław, dyrektor do spraw problematyki pracodawców POPON. – Takiego obniżenia, bez żadnych okresów przejściowych, pracodawcy nie wytrzymają, bo zawierali kontrakty i kalkulowali ceny w innych warunkach ekonomicznych. I muszą podjąć decyzję – albo robić coś ze stratą, albo zwalniać ludzi – dodał.

Obecnie kwota dofinansowania dla zakładów pracy chronionej do wynagrodzenia osoby niepełnosprawnej, której płaca wynosi brutto 1680 zł, to 1500 zł. W nowym projekcie rządowym będzie to 960 zł, a więc aż o 540 zł mniej. – Obecne przepisy funkcjonują od 1997 roku, a dofinansowania są od 2004 roku. One zawsze się zmieniały, ale nigdy nie były tak drastyczne i w tym jest problem, dlatego jesteśmy przeciwnikami tej zmiany – mówi Hadław. Jak wyliczył POPON, w 2014 roku rząd Tuska chce przeznaczyć na dofinansowanie wynagrodzeń niepełnosprawnych 2,9 mld zł, co przy 3,32 mld w obecnym roku oznacza, że oszczędności budżetowe na niepełnosprawnych wyniosą aż 421 mln zł!

– Po zmianach nie mamy szans, bo miesięcznie stracimy 40 tys. zł. To typowa egzekucja, która pozbawi nas miejsc pracy – oburzał się prezes Spółdzielni Inwalidów „Zrywpol” ze Stalowej Woli, która już od 60 lat zatrudnia około 200 osób niepełnosprawnych. Inni pracodawcy również nie pozostawili złudzeń: „Konsekwencje będą dramatyczne”, „umowy zostaną zerwane”, „to będzie chaos dla całej gospodarki” – przestrzegają rząd.

Obecni na konferencji parlamentarzyści PiS (Stanisław Ożóg, Andrzej Szlachta, Kazimierz Moskal, Zbigniew Chmielowiec, Zdzisław Pupa, Alicja Zając), a także Kazimierz Ziobro (SP), Tomasz Kamiński (SLD) i Dariusz Dziadzio (Inicjatywa Dialogu) zadeklarowali sprzeciw wobec rządowego projektu.

Ożóg obalił mit, jakoby zmiany wymuszała na nas Unia Europejska: – Obecne przepisy nie są sprzeczne z prawodawstwem unijnym. Ożóg oskarżył też rząd o złamanie konstytucji przy procedowaniu budżetu. – Ustawy okołobudżetowe, w tym ta dotycząca dofinansowania miejsc pracy dla osób niepełnosprawnych, powinny być złożone przed zgłoszeniem projektu budżetu do laski marszałkowskiej, a dzieje się odwrotnie – tłumaczył.

Nie zjawił się natomiast ani jeden z podkarpackich posłów reprezentujących rządzącą koalicję PO-PSL (Renata Butryn, Tomasz Kulesza, Mirosław Pluta, Zbigniew Rynasiewicz, Marek Rząsa, Krystyna Skowrońska, Piotr Tomański, Jan Bury, Mieczysław Kasprzak), co stanowi chyba najlepszy dowód na „argumenty”, jakimi w tej dyskusji dysponuje rząd.

Konferencja w UM zakończyła się jednogłośnym przyjęciem oficjalnego stanowiska pracodawców, w którym sprzeciwiają się rządowemu projektowi, a nawet okresowi przejściowemu. Sprowadza się ona do jednoznacznego wniosku – nie można oszczędzać na niepełnosprawnych.

Arkadiusz Rogowski

 

 

12 Responses to "PO i PSL uderzają w niepełnosprawnych. FILM"

Leave a Reply

Your email address will not be published.