
PRZEMYŚL. Nawet na 5 lat za kratki trafić może 24-letni przemyślanin, który we wtorek (7 grudnia) ok. godz. 22 po pijanemu wybił szyby w kiosku przy ulicy Jagiellońskiej w Przemyślu.
Straty, które spowodował wiedziony najpewniej nie tyle ułańską, co pijacką „fantazją” 24-latek wyniosły 2 tys. złotych. Mężczyznę podczas tej „zabawy” zatrzymał patrol przemyskiej Straży Miejskiej, który następnie wezwał policję. Jak ta ustaliła, kompletnie pijany, bo mający 3 promile alkoholu w organizmie, przemyślanin najpierw „zaatakował” szyby rękoma, a następnie zaczął rzucać w nie kostka brukową. Udało mu się wybić 3. Na razie 24-latek trzeźwieje w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu, poza zapewne kacem, czeka go wysłuchanie zarzutu zniszczenia mienia.
emka


