Po stronie obywateli? Sprawdźmy…

Arkadiusz RogowskiHasła wyborcze polityków zwykle budzą uśmiech politowania, ale niektórzy wymyślili sobie takie, że na myśl przychodzi tylko jedno słowo – hipokryzja. O tym właśnie pomyślałem, gdy w Rzeszowie zobaczyłem autobus z podobizną posłanki Platformy Obywatelskiej Krystyny Skowrońskiej i jej hasło „PO stronie obywateli”. Spójrzmy zatem, jak w ostatnich miesiącach posłanka Skowrońska, dorabiająca sobie jako prezes banku spółdzielczego w Przecławiu, „broniła” interesów obywateli w konfrontacji z bankami.

W lipcu i w sierpniu głośno było o tzw. frankowiczach, czyli osobach, które wzięły kredyty hipoteczne we frankach, a po znacznym wzroście kursu tej waluty, mają do spłacenia zdecydowanie więcej niż warte jest ich mieszkanie, nawet dwukrotnie więcej! W ten sposób zostało nabitych w butelkę 700 tys. Polaków, za co odpowiedzialność ponoszą głównie banki i „eksperci”, którzy wówczas przekonywali, że kredyt we frankach to dobra i bezpieczna decyzja. Pamiętajmy również, że wielu z tych, którzy wzięli kredyt we frankach, nie mogło go otrzymać w złotówkach.

Posłanka Skowrońska, jak i cała Platforma, przez kilka tygodni podkreślała, że frankowicze otrzymają pomoc, że banki będą musiały pogodzić się z mniejszymi zyskami i co z tego wyszło? Jedno wielkie NIC! Dwa miesiące gadania w mediach, a ustawy, ani żadnej formy pomocy jak nie było, tak nie ma!

Kolejna sprawa – w kwietniu br. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że Bankowy Tytuł Egzekucyjny (BTE), który daje bankom prawo egzekucji długów de facto z pominięciem postępowania sądowego, narusza polską konstytucję. „Status banków nie uzasadnia przywileju bycia sędzią we własnej sprawie” – napisali w uzasadnieniu sędziowie. Od tego czasu minęło już pół roku, a BTE wciąż obowiązuje! Gdy podjąłem ten temat w rozmowie telefonicznej z posłanką Skowrońską, ta nie bardzo chciała o tym rozmawiać, zasłaniając się… późną godziną.

Stawiam więc pani poseł publicznie następujące pytania: Dlaczego naruszający konstytucję Bankowy Tytuł Egzekucyjny cały czas obowiązuje? Jakie działania pani podjęła, by wreszcie uwolnić od niego polskich kredytobiorców? Dlaczego rządząca już od 8 lat koalicja PO-PSL nie przyjęła ustawy o pomocy frankowiczom?

I jeszcze jedno pytanie. Komisja Europejska przygotowała dyrektywę, dzięki której banki, jeśli staną na krawędzi bankructwa, będą mogły sięgnąć po pieniądze nie tylko wierzycieli i akcjonariuszy, ale także swoich klientów (taka sytuacja miała miejsce niedawno na Cyprze). Pytam więc, jakie jest stanowisko pani i Platformy w tej sprawie? Co zamierzacie zrobić z tą dyrektywą? Summa summarum – po czyjej stronie jesteście – obywateli czy banków?

Redaktor Arkadiusz Rogowski

20 Responses to "Po stronie obywateli? Sprawdźmy…"

Leave a Reply

Your email address will not be published.