RZESZÓW. Rzeszowska kardiochirurgia ma pieniądze na operacje dzieci z wadami serca
– Zaczniemy po wakacjach od operacji ubytków w przegrodzie przedsionkowej i międzykomorowej. Do tego czasu musimy doposażyć trzecią salę operacyjną w sprzęt konieczny do leczenia dzieci, chociażby aparat do znieczuleń – mówi dr n. med. Kazimierz Widenka, ordynator oddziału kardiochirurgii w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.
To oznacza, że dzieci urodzone z wadami serca nie będą musiały wyjeżdżać na operacje do Warszawy, Łodzi, Krakowa czy Lublina. Nasi kardiochirurdzy przy współpracy z profesorem Januszem Skalskim z krakowskiej Kliniki Kardiochirurgii będą operować chore dzieci. To duże odciążenie dla rodziców maluchów, którzy często nie mogli udźwignąć finansowo dalekich dojazdów do swoich pociech w innych województwach.
Zoperują 10 serduszek
Na kardiochirurgię w 2011 roku NFZ przeznaczył ponad 14 mln zł. 9 mln zł dołożyło ministerstwo zdrowia. Dzięki temu możliwe będzie przeprowadzenie ok. tysiąca operacji serca, a tym dziesięć zabiegów u dzieci.
– Wciąż poszerzamy zakres oferowanych zabiegów. W tym roku chcemy rozpocząć operowanie małych pacjentów – mówi dr n. med. Kazimierz Widenka, ordynator oddziału kardiochirurgii w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie
Anna Moraniec


