
PODKARPACIE. – Rzadko kiedy oddaję krew do badania, ale jeśli już, to muszę upominać pielęgniarkę, żeby zmieniła rękawiczki – mówi nasza Czytelniczka.
Higiena powinna być podstawą w placówkach zdrowia, tym bardziej że mamy XXI wiek i nie ma kłopotów z myciem rąk i rękawiczkami. Okazuje się jednak, że to wcale nie jest takie oczywiste. Są niektóre oddziały szpitalne i przychodnie, w których nie przestrzega się elementarnych zasad higieny.
Jeden z oddziałów szpitalnych w Rzeszowie. – Mam robiony zastrzyk w brzuch. Pielęgniarka nie zakłada rękawiczek. Widziałam wcześniej, jak przenosiła pudełko ze zużytymi igłami i strzykawkami. Nie umyła nawet rąk i co prawda przy samym wkłuciu mnie nie dotykała, ale wcześniej odkaziła mi miejsce, w które wbijała igłę. Odkaziła je jakimś wacikiem, który obracała w tych brudnych palcach – mówi nam pani Maria, która przechodziła w szpitalu zabieg.
– Powiem jednak szczerze, że pozostałe pielęgniarki zawsze ubierały rękawiczki i po jednym pacjencie je zmieniały. Choć były i takie co myły ręce samą wodą, a obok kranu był dozownik z mydłem i jakimś środkiem odkażającym.
Prof. dr hab. Małgorzata Bulanda z Polskiego Towarzystwa Zakażeń Szpitalnych uspokaja jednak: – W dzisiejszych czasach nie ma już tak dużo takich przypadków niezmieniania lub nieubierania rękawiczek przez personel medyczny jak dawniej.
Niezmienianie rękawiczek
Kłopot jednak w tym, że pomimo wiedzy o zakażeniach i możliwości, jakimi dysponuje obecnie człowiek, takie przypadki nie powinny wcale mieć miejsca, a jednak zdarzają się. – W mojej przychodni robiłam serię zastrzyków i pani, która je wykonywała czasami potrafiła mnie przyjmować w gabinecie w założonych na dłoniach rękawiczkach. Nie wiem, co wcześniej w nich robiła. A normą było, że po założeniu rękawiczek przed zrobieniem zastrzyku odbierała telefon, a nawet gdy jej pewnego dnia wpadła jakaś kartka za szafkę, gdzie było pełno brudu i ją wyciągnęła, to w tych samych rękawiczkach robiła mi zastrzyk – opowiada nam kolejna Czytelniczka z Rzeszowa.
Czy istnieje ryzyko zakażenia pacjenta w takich przypadkach? – Owszem, ale małe. Natomiast ubieranie rękawiczek ma chronić przede wszystkim personel medyczny przez zakażeniem – wyjaśnia prof. dr hab. Bulanda.
Grzegorz Anton



5 Responses to "Pobierają krew bez rękawiczek ochronnych!"