
RZESZÓW. 19-latek ma zamiar przejechać 500 km na wózku inwalidzkim w 8 dni.
Adrian Beściak wyruszył w niedzielę w długą trasę, a przez pierwsze kilometry towarzyszyła mu Julia Torla, Miss Polski 2014 na wózku. Prawdziwym celem wyprawy nie jest jednak Warszawa czy pobicie rekordu, ale pomoc choremu siedmiolatkowi, Krystianowi Greneczko. Adrian Beściak chce zebrać pieniądze potrzebne na leczenie młodszego kolegi.
Adrian Beściak wystartował z rynku o godzinie 12. Wcześniej odbyły się pokazy sztuk walki oraz licytacje przedmiotów, z których dochód przeznaczony zostanie na leczenie małego Krystiana, chorującego na przepuklinę oponowo-rdzeniową.
– Chcę pomóc Krystianowi, a poza tym pokazać, że osoby niepełnosprawne mogą dokonywać rzeczy niemożliwych – wyjaśnia Adrian. – Jestem pewny, że gdyby na wózek siadła osoba – nawet wysportowana – miałaby problem z przejechaniem 5 kilometrów. Może sprawię, że ludzie oswoją się z osobami niepełnosprawnymi, bo, niestety, czasami traktuje się nas jak istoty z innej planety.
Adrian w 2011 roku uległ wypadkowi i od tamtego momentu porusza się na wózku. Jednak to wydarzenie wcale nie przeszkadza mu w pełnym cieszeniu się życiem. Sport to jego wielka pasja, trenował z Rafałem Wilkiem kolarstwo ręczne, jest instruktorem Fundacji Aktywnej Rehabilitacji. Ostatnie tygodnie spędził na przygotowaniach do wielkiej trasy. Ale taka odległość to także wyzwanie dla psychiki.
– Trener nauczył mnie, że wszystko dzieje się w głowie. Jeśli wygrasz tam walkę, to możesz dokonać cudów – przekonuje Adrian Beściak. – Gdy będę miał jakieś załamania, to przypomnę sobie dla kogo i po co to robię. Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć cel.
Pierwszego dnia Adrian miał do pokonania około 50km, a przystankiem była Dębica. Aktualności z trasy można śledzić na stronie www.besttrip.pl.
Kamil Olechowski



One Response to "Pobije rekord Guinessa i pomoże choremu Krystianowi"