Początek rocznego święta

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

STALOWA WOLA. 5 lutego 1937 r. w Sejmie wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski wygłosił słynną mowę programową, która była podwaliną pod budowę Centralnego Okręgu Przemysłowego.

To była największa inwestycja II RP, dzięki której tylko w naszym regionie zostało utworzonych wiele tysięcy miejsc pracy. Wiele zakładów pracy powstało od podstaw. Również miast, jak choćby Stalowa Wola. Miała być tylko osiedlem mieszkaniowym przy Zakładach Południowych, ale dzieło przekroczyło zamiary twórcy.

I właśnie w Stalowej Woli rozpoczęły się obchody 80. rocznicy COP. Była uroczysta msza św., wiązanki przed pomnikiem i tablicami poświęconymi min. Kwiatkowskiemu, ale najciekawsze czekało na wszystkich w Miejskim Domu Kultury. Odbyło się tam czytanie słynnej przemowy wicepremiera Kwiatkowskiego. Jaj główne treści zamieścił Ilustrowany Kurier Codzienny w niedzielnym (!) wydaniu z 7.02.1937. Reprint tego wydania dostali wszyscy chętni. Treści w gazecie zawarte czytali aktorzy. Nie tylko przemowę wicepremiera, ale też newsy z kraju i świata, które w „IKaCu” tamtego dnia zostały zamieszczone. Można było sobie przypomnieć, że pod Dębicą odnalezione zostały kości dinozaura. Z Moskwy depeszowano, że obywatele sowieccy o nazwisku Trocki nagminnie je zmieniają, gdyż jest ich zdaniem obelżywe. W Warszawie na dwa lata więzienia skazany został urzędnik żydowski, który wyłudził 20 tys. zł od pobratymców, którzy uciekali z Niemiec i przez Polskę chcieli dotrzeć do Palestyny. A trzykrotny mistrz olimpijski „murzyn Owens przegrał wyścig z koniem wyścigowym”, ale podpisał niebotyczny kontrakt za 100 tys. dolarów jako …saksofonista.

Takie to były czasy i niejeden raz będziemy do nich wracać, bo to dopiero początek obchodów 80-lecia COP. Najbliższa impreza rocznicowa już w połowie marca. 80 lat temu ścięto pierwszą sosnę pod budowę Stalowej Woli. Doszło do tego w 1,5 miesiąca po ogłoszeniu założeń do planów COP. To było tempo!

jam

Leave a Reply

Your email address will not be published.