Podium na otwarcie

Zmagający się w sobotę z migreną Kamil Stoch sezon 2020/2021 rozpoczął od zwycięstwa w piątkowych kwalifikacjach, po których odebrał trofeum za triumf w ostatniej edycji RawAir. Fot. Tomasz Markowski

Polska zajęła 3. miejsce w sobotnim konkursie drużynowym na skoczni w Wiśle Malince, który oficjalnie zainaugurował rywalizację w sezonie 2020/2021. Wygrali Austriacy przed Niemcami.

Trener biało-czerwonych do żelaznej trójki (Stoch, Kubacki, Żyła) dokooptował tym razem Klemensa Murańkę. – Jestem bardzo zadowolony, że moje skoki były równe. Cieszę się, że udało mi się przenieść skoki z treningów i utrzymać ich dobrą jakość. Umiałem zapanować nad emocjami, a także skupić się tylko i wyłącznie na skokach. Najważniejsze jest to, że jestem tu, gdzie jestem i z małego dołka udało mi się wskoczyć na wyższy poziom – przyznał po zawodach Murańka, który spisał się całkiem poprawnie, a o wiele większym zaskoczeniem była słabsza dyspozycja zwycięzcy piątkowych kwalifikacji do niedzielnego konkursu indywidualnego, Kamila Stocha. – Konkurs nie był łatwy, gdyż zawody stały na wysokim poziomie. Do tego warunki się zmieniały, a rozbieg był bardzo niski. Uważam, że jako drużyna zrobiliśmy niesamowitą pracę i 3.miejsce na sam początek sezonu jest dla nas superwynikiem. Sam zmagałem się z migreną i to nie ułatwiało mi dobrego skakania, ale koniec końców wynik jest bardzo dobry – przekonywał trzykrotny mistrz olimpijski. Biało-czerwoni musieli w sobotę uznać wyższość Niemców, do których tracili niecałe 8 pkt oraz Austriaków, którzy wyprzedzili Polaków o 16,5 pkt. – Nasz wynik oceniam pozytywnie. Mamy podium na inaugurację sezonu i z tego się cieszymy. Poziom pierwszych trzech czołowych drużyn był dużo wyższy niż reszty zespołów. Forma rywali była niewiadomą, ale dzisiaj, w równych warunkach, mogliśmy zobaczyć, kto wypada najlepiej. Nasi zawodnicy poradzili sobie bardzo dobrze. U Kamila pojawiła się lekka niedyspozycja i było to 80 procent tego, co widzieliśmy w piątek. Mimo wszystko poradził sobie bardzo dobrze. Świetnie wypadł Klimek, a to nie jest łatwe wystąpić po długim czasie w drużynie. Widać, że coraz bardziej wierzy w siebie. Dawid pokazał swoje możliwości jeszcze z rezerwą, a Piotr skoczył dużo lepiej niż podczas kwalifikacjioceniał swoich podopiecznych Michal Doleżal.

mj

Wyniki konkursu drużynowego: 1. Austria 1078 pkt (M. Hayboeck 128,5 i 131,5 m, P. Aschenwald 128 i 121,5, D. Huber 131 i 135, S. Kraft 120,5 i 127), 2. Niemcy 1069,3 (C. Schmid 126 i 119, P. Paschke 126 i 128, K. Geiger 131,5 i 130, M. Eisenbichler 123,5 i 127)), 3. Polska 1061,5 (P. Żyła 129 i 127,5, K. Murańka 122 i 126, D. Kubacki 131,5 i 130,5, K. Stoch 118,5 i 126), 4. Norwegia 1024,2, 5. Japonia 996,3, 6. Słowenia 968,4, 7. Rosja 875, 8. Szwajcaria 863, 9. Czechy 368.

Leave a Reply

Your email address will not be published.