Podkarpacki rodzynek na mistrzostwach świata

Danuta Urbanik w halowych mistrzostwach świata pobiegnie na swoim koronnym dystansie 1500 m. Jest jedyną przedstawicielką klubu z Podkarpacia na tej prestiżowej imprezie. Fot. Podkarpacki Okręgowy Związek Lekkiej Atletyki
Danuta Urbanik w halowych mistrzostwach świata pobiegnie na swoim koronnym dystansie 1500 m. Jest jedyną przedstawicielką klubu z Podkarpacia na tej prestiżowej imprezie. Fot. Podkarpacki Okręgowy Związek Lekkiej Atletyki

LEKKA ATLETYKA. HMŚ. Polska wystawi rekordowo liczną reprezentację podczas prestiżowej imprezy w Sopocie.

Danuta Urbanik, specjalistka od biegów na 1500 metrów, wystąpi w rozpoczynających się 7. marca w Sopocie 15. Halowych Mistrzostwach Świata w Lekkoatletyce. Zawodniczka Victorii Stalowa Wola jest jedyną reprezentantką Podkarpacia na tej prestiżowej imprezie.

“Królowa sportu” w naszym regionie ma się całkiem dobrze. Nie na tyle jednak, by konkurować z ośrodkami takimi jak Wrocław, Katowice, Warszawa, Bydgoszcz czy Poznań. Trochę szkoda, że z najlepszymi w świecie powalczy tylko Urbanik. Była bowiem szansa, by do Sopotu pojechała jeszcze jedna osoba z Podkarpacia.

Polski Związek Lekkiej Atletyki skwapliwie skorzystał z prawa gospodarzy do wystawienia zawodników niemal we wszystkich konkurencjach. – To historyczna chwila. Jeszcze nigdy nasza reprezentacja nie liczyła 37 nazwisk – cieszy się Jerzy Skucha, prezes PZLA.

Znów największe nadzieje wiążemy z występem dwukrotnego mistrza olimpijskiego w pchnięciu kulą – Tomasza Majewskiego oraz innej medalistki igrzysk Anny Rogowskiej w skoku o tyczce. Spory apetyt na sukcesy w Ergo-Arenie mają średniodystansowcy: Adam Kszczot, Marcin Lewandowski i Angelika Cichocka.

Danuta Urbanik, podopieczna trenera Mirosława Barszcza, jest w dobrej formie. Z zakończonych przed kilkoma dniami 58. Halowych Mistrzostw Polski przywiozła srebrny medal. Tytułu nie obroniła, w biegu na 1500 m wyprzedziła ją Katarzyna Broniatowska z AZS AWF Kraków, ale “życiówka” w hali 4:10.07 ustanowiona na początku lutego w Sztokholmie, daje nadzieję na udany występ w Sopocie.

Halowe MŚ rozgrywane są od 1985 roku. Do tej pory Polska wywalczyła 22 medale (2 złote, 6 srebrnych, 14 brązowych), rekordowa pod tym względem była impreza sprzed 15 lat w japońskim Maebashi, gdzie zdobyliśmy 5 krążków. To wtedy mistrzami świata zostali wieloboista Sebastian Chmara oraz męska sztafeta 4×400 m w składzie Piotr Haczek, Jacek Bocian, Piotr Rysiukiewicz i Robert Maćkowiak.

tsz

Leave a Reply

Your email address will not be published.