
PODKARPACIE. Tylko dwie polskie uczelnie znalazły się w pierwszej 500 światowego rankingu szkół wyższych. Niestety na listę nie trafiła żadna podkarpacka.
Prestiżowy ranking prowadzony jest przez ekspertów z Academic Ranking of World Universities. Uczelniami, które znalazły się w światowym rankingu jest Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski. Niestety uplasowały się dopiero w trzeciej setce wyróżnionych. Ranking jest opracowywany już od 9 lat, a uczelnie z naszego rejonu nadal nie mogą wbić się na listę.
Czy mamy szansę stanąć wśród tych najlepszych? O to zapytaliśmy jednego z profesorów Politechniki Rzeszowskiej.
Barierą są pieniądze
– Nie, dlatego że jest to pochodna wielu czynników – tłumaczy nam prof. zw. dr hab. inż. Leszek Woźniak. – Głównym powodem jest finansowanie szkół wyższych. Budżet jednej amerykańskiej uczelni jest wyższy niż wszystkich w Polsce łącznie, więc nie ma tu o czym mówić. Jeśli pojawi się jakiś wybitny naukowiec w polskiej uczelni, zaraz jest kupowany przez zagraniczne. Tak samo jest z noblistami, a ich obecność jest wysoce punktowana przy wyznaczaniu rankingu. Jakim cudem my mamy kupić noblistę? Nie jesteśmy w stanie stanąć w światowym rankingu z racji modelu finansowania uczelni. Oczywiście obcokrajowcy przyjeżdżają do nas i są zachwyceni np. poziomem prowadzenia wykładów, ale w tym rankingu nikt tego nie ocenia. My tutaj jeśli chodzi o poziom dydaktyczny nie ustępujemy uczelniom zagranicznym. Barierą są pieniądze.
W rankingu punktuje się za wykładowców, którzy zdobyli wybitne nagrody m.in. Nobla czy Medal Fieldsa, który przyznawany jest za odkrycia w matematyce), za absolwentów, publikacje i cytowalność w pismach naukowych. Na pierwszym miejscu uplasował się Harvard. Drugie miejsce zajął Stanford. Brytyjski Cambridge nie znalazł się na podium, ale zajął 5 miejsce.
Blanka Szlachcińska



5 Responses to "Podkarpackie uczelnie nie mają prestiżu"