Pójdą w ruch noże i kastety?

Pseudokibice dębickich drużyn deklarują, że we wzajemnych porachunkach zaczną używać noży i kastetów. Fot. KPP Dębica
Pseudokibice dębickich drużyn deklarują, że we wzajemnych porachunkach zaczną używać noży i kastetów. Fot. KPP Dębica

DĘBICA. Oświadczenia dębickich pseudokibiców o zerwaniu paktu „antysprzętowego”.

Od 2009 roku między pseudokibicami dwóch dębickich klubów, Wisłoki i Igloopolu, obowiązywał tzw. pakt antysprzętowy. Teraz pseudokibice pakt zerwali, co, jak twierdzą, oznacza, że w ich wzajemnych porachunkach w ruch pójdą sprzęty, czyli noże, kastety, maczety.

Pakt „antysprzętowy” obowiązywał od 2009 roku. Jego podstawową zasadą było nieużywanie we wzajemnych porachunkach pseudokibiców „sprzętów”, czyli kastetów, noży, maczet i innych.

W Internecie znalazło się oświadczenie opublikowane przez pseudokibiców Igloopolu, w którym stwierdzają oni, że obowiązujący od 6 lat pakt „antysprzętowy” od dnia 8 lipca nie obowiązują oficjalnie również z ich strony. Autorzy oświadczenia winą za zerwanie paktu obarczają pseudokibiców Wisłoki, zarzucając „im regularne łamanie i naginanie zasady zdrowej rywalizacji w mieście”. Kibice Wisłoki nie pozostają dłużni i winą za zerwanie paktu obarczają w internetowych komentarzach pseudokibiców Igloopolu.

– Cały czas monitorujemy to środowisko, interesujemy się wszystkimi informacjami na jego temat i je weryfikujemy – mówi sierż. sztab. Jacek Bator, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Dębicy. – W ostatnich dniach nie doszło do żadnych szczególnych zdarzeń związanych ze środowiskiem pseudokibiców.

Dębiccy pseudokibice przypominają o sobie regularnie. Derby w 2012 i w 2013 roku zakończyły się rozróbami i starciami z policją. W tym roku natomiast grupy pseudokibiców z obydwu drużyn starły się w biały dzień na drodze wylotowej z Dębicy na Straszęcin. Do burdy w Straszęcinie doszło 28 lutego, w sobotę, o godzinie 9 na publicznej i ruchliwej drodze. Brało w niej udział kilkudziesięciu pseudokibiców. Kilka dni później do kolejnej ustawki doszło na rondzie na obwodnicy Dębicy.

Sprawa zerwania paktu odbiła się echem wśród dębickich samorządowców. Zaniepokojenie treścią oświadczeń wyraził podczas ostatniej sesji Rady Miasta Mariusz Szewczyk, burmistrz Dębicy. – Będę rozmawiał na ten temat ze starostą i z komendantem policji – powiedział burmistrz Szewczyk. – Interweniują u mnie też mieszkańcy, którzy obawiają się bójek i przepychanek na ich osiedlach.

Artur Getler

One Response to "Pójdą w ruch noże i kastety?"

Leave a Reply

Your email address will not be published.