Spektakl ze szczyptą magii

„Wystarczy być” będzie można zobaczyć w rzeszowskim Teatrze „Maska” już w tę niedzielę, 31 marca, o godz. 14 i 16.30. To propozycja dla dzieci w wieku od 4 lat.

RZESZÓW. „Wystarczy być” w rzeszowskiej Masce – uczta nie tylko dla oka.

Piękna scenografia i brawurowe aktorstwo to niejedyne atuty przedstawienia „Wystarczy być”. Spektakl Radosława Kasiukiewicza przypomina pokaz magii i iluzji. W jego trakcie wyświetlane są ruchome obrazy, by za chwilę zniknąć – pochłonięte przez cudowną szkatułkę jednego z bohaterów.

Te wizualizacje w połączeniu z kolorową scenografią przygotowaną przez Michała Dracza, na którą przychodzą gąbczaste drzewa i piankowe „makarony”, okazują się prawdziwymi wrotami do bajkowego świata.

„Wystarczy być” to nie tylko uczta dla oka. Twórcy stawiają publiczności fajne pytania. Co sprawia, że określamy się jako tacy lub owacy? Czy słoń, który wdrapuje się na drzewo, jest jeszcze słoniem? A żółw? Czy jest żółwiem tylko wtedy, gdy ma skorupę i powoli się przemieszcza? Te pytania pewnie nie poruszyłyby publiczności, gdyby nie zostały wypowiedziane przez aktorów, którzy brawurowo odgrywają swoje role. Zarówno flegmatyczny Robert Luszkowski, jak i niezdarnie stąpający po scenie Andrzej Piecuch, dołożyli do spektaklu szczyptę magicznego pyłu.

Spektakl nie opowiada dużej historii. Tworzą go fabularnie samodzielne sekwencje, które prowadzą do salw dziecięcego śmiechu.

Marcin Czarnik

Leave a Reply

Your email address will not be published.