
KRAJ, PODKARPACIE. Mieszkańcy Rzeszowa, Krosna, Przemyśla i innych miast regionu również protestują przeciwko demontażowi trójpodziału władzy.
W czwartek po południu Sejm przyjął ustawę o Sądzie Najwyższym. Za głosowało 235 posłów, przeciw 192, wstrzymało się 23. – Ustawa o SN i dwie pozostałe ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych pozbawią obywateli prawa do niezależnego sądu. Zamiast naprawiać dom wymiaru sprawiedliwości, podkładamy pod niego ładunek. To smutny dzień dla Polski – komentował Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich.
Opozycja nie zostawiła na Prawie i Sprawiedliwości, architekcie rewolucji w sądach, suchej nitki. Wojciech Wilk: – To najczarniejszy dzień w historii Polski od 13 grudnia 1981 r. Decyzją PiS opuszczamy zachodnią cywilizację. Arkadiusz Marchewka. – Tragiczny dzień dla polskiej demokracji. Wszyscy spoza PiS, strzeżcie się! Marek Krząkała. – Demokracja w Polsce w agonii. Tymczasem po drugiej stronie barykady pełne zadowolenie. – Ostatni komunistyczny bastion odchodzi – ogłosiła radośnie Jolanta Szczypińska.
Lawina ruszyła
Setki tysięcy Polaków od kilku dni protestują przeciwko PiS-owskiej rewolucji w sądownictwie, gromadząc się przed budynkami sądów. Podczas demonstracji palą świece i śpiewają Mazurka Dąbrowskiego, ludzi przybywa z dnia na dzień i to nie tylko w największych miastach. W Rzeszowie w środę wieczorem przed Sądem Okręgowym pojawiło się blisko 200 osób. Wśród protestujących była Joanna Buława, rzeczniczka prasowa podkarpackiego Komitetu Obrony Demokracji. – To było trzecie spontaniczne spotkanie obywateli, którzy nie zgadzają się co z tym, co dzieje się aktualnie na polskiej scenie politycznej, z tym w jaki sposób i co mówi Jarosław Kaczyński i co robi partia rządząca. Mam na myśli m.in. nocne głosowania i przepychanie ustaw na wariackich papierach – tłumaczyła. – Kwestia obrony sądów jest iskierką, od której to wszystko się zaczęło, ale lawina ruszyła i za chwilę PiS uderzy w dziennikarzy. Skieruje się też przeciwko nam, działaczom, którzy nie zgadzają się z linią partii rządzącej. Obawiam się, że jak nie będzie weta prezydenta, to ta cienka granica pęknie, bo ludzie już tego nie wytrzymają.
Andrzej Dec (PO), przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa: – Mieszkańcy Rzeszowa, Polacy, powinni mieć świadomość, że ich obowiązkiem jest protestować przeciwko politykom, którzy chcą dokonać zamachu na sądy. Obywatele powinni robić co tylko się da, żeby powstrzymać działania, które uderzają w wymiar sprawiedliwości. Możemy o tym mówić, manifestować, wyrazić swoje poparcie dla niezawisłości sądów. Ta niezawisłość sądów jest naszym obywatelskim prawem do wolnego i sprawiedliwego sądu.
Zdaniem radnego Wiesława Buża (SLD), reformy partii rządzącej godzą w konstytucyjny porządek państwa prawa, niszczą trójpodział władzy. – PiS dąży do całkowitego przekształcenia państwa. Demokratyczny system jest zagrożony – alarmuje polityk – Na szczeblu regionalnym również powinny zostać podjęte działania, które sprowadzałyby się do aktywizacji środowisk przeciwstawiających się działaniom partii rządzącej. Pierwszym krokiem do tego celu jest stworzenie platformy współpracy, która jednoczyłaby różne organizacje lewicowe i samorządowe pod jednym sztandarem. Początkiem takiej współpracy może być organizacja już działająca na tym odcinku, czyli: Obywatele RP. Wiesław Buż zapewnia, że protesty pod sądami będą trwać nadal, mimo, że parlament nie będzie pracował przez najbliższe dwa tygodnie z uwagi na urlopy posłów i senatorów.
Co zrobi prezydent Duda?
Cała nadzieja opozycyjnej strony w Andrzeju Dudzie, który może zawetować ustawę. Do prezydenta z apelem zwrócił się m.in. Donald Tusk. – W moim przekonaniu ostatnie działania partii rządzącej są zaprzeczeniem europejskich wartości i standardów i narażają naszą reputację na szwank. Przenoszą nas – w sensie politycznym – w czasie i przestrzeni: wstecz i na Wschód – napisał szef Rady Europejskiej.
***
Artyści piszą do prezydenta
Cała rzesza znamienitych ludzi kultury i nauki, wybitnych specjalistów, postanowiła napisać list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy. Apelują o zawetowanie ustaw zmieniających sądownictwo w Polsce.
„Szanowny Panie Prezydencie, w roku 1997 Zgromadzenie Narodowe uchwaliło Konstytucję RP, a naród, czyli wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, przyjął ją jako ramy ustroju państwa, czyli naszego wspólnego dobra. To zbiór zasadniczych reguł, z którymi musi się zgadzać każdy przepis stanowionego prawa.
Teraz, kiedy pojawiają się głosy o tym, że wola narodu powinna stać ponad prawem, przypomnieć trzeba, że to właśnie konstytucja wynika z woli narodu, to prawo jest tej woli emanacją. Konstytucja, jak każde dzieło człowieka, nie jest bytem idealnym – i można ją poprawiać. Jednak nie w drodze zwykłych ustaw, ale jedynie zgodnie z procedurami w konstytucji zapisanymi.
My, polscy pisarze, artyści, naukowcy, wiemy aż za dobrze, że w bezpośrednim starciu słowa są słabsze od siły. Nie możemy jednak milczeć, kiedy podstawy naszego wspólnego państwa są burzone. Byliśmy świadkami obezwładnienia Trybunału Konstytucyjnego, teraz jesteśmy świadkami wprowadzania niekonstytucyjnych przepisów, które likwidują zasadę trójpodziału władzy i stoją w sprzeczności z zasadami demokracji, spychając Polskę w ustrój autorytarny. Odpowiednim na to określeniem jest “zamach stanu”. Na to nie ma i nie będzie naszej zgody.
Zwracamy się do Pana, Panie Prezydencie, ponieważ to z konstytucji wynika powaga Pańskiego urzędu. To konstytucja zawiera rotę przysięgi prezydenckiej, którą złożył Pan nam, czyli narodowi, mówiąc: “dochowam wierności postanowieniom konstytucji”. I to Pan – po zawłaszczeniu Trybunału Konstytucyjnego – jest ostatnią instancją, która może zatrzymać zamach stanu. Apelujemy więc, by nie podpisywał Pan ustaw, które podporządkowują władzę sądowniczą władzy ustawodawczej i wykonawczej”.
Pod listem podpisali się m.in. Prof. Jerzy Bralczyk, Janusz Gajos, Agnieszka Holland, Krystyna Janda, Hanna Krall, Juliusz Machulski, Chris Niedenthal, Władysław Pasikowski, Jan Peszek, Jerzy Pilch, Andrzej Seweryn, Wojciech Smarzowski, Mariusz Szczygieł, Michał Urbaniak, Grzegorz Turnau, Janusz Zaorski.
***
Oglądajcie TV i wyciągajcie wnioski
Faktem bezspornym jest, że osoby oglądające wiadomości w telewizjach TVN, TVN 24, Polsat, TVP 1, TVP 2 i TVP Info posiadają większą wiedzę i są lepiej poinformowane, niż osoby, które oglądają tylko TVP 1, TVP 2 i TVP Info.
Oglądajmy wszystkie telewizje, zapewniajmy sobie wszystkie źródła informacji. Jeśli tak się stanie, to różnice pomiędzy nami, Polakami, nie będą bardzo znaczące. A to dlatego, iż umysł ludzki w dłuższym okresie wyciąga prawidłowe wnioski. Gdy poznamy prawdę, nie będziemy stawać przeciwko sobie.
Zwracamy się zatem do Was, szanowni Czytelnicy, z apelem – oglądajcie wszystkie stacje informacyjne i wyciągajcie wnioski! Miejcie oczy i uszy otwarte. Stańcie po stronie prawdy i wartości.
Opr. tsz, ksz, dw, and/TVN24, onet.pl., bankier.pl., gazeta.pl



22 Responses to "Polacy na ulicach w obronie sądów i demokracji"