
RZESZÓW. Dlaczego jest taka mała efektywność akcji „Smog”?
Policjanci rozpoczęli w Rzeszowie akcję „Smog”. Dzięki specjalistycznej aparaturze sprawdzili emisję spalin w samochodach. W ubiegłym tygodniu (8 bm.) przez 14 godzin skontrolowali pod tym względem… 17 pojazdów. Ta mała liczba sprawdzonych aut może dziwić, bo np. podczas innej akcji „Trzeźwy poranek” udaje się skontrolować kilkuset kierowców.
Po kontroli w ramach akcji „Smog” w stolicy Podkarpacia zatrzymano sześć dowodów rejestracyjnych, nałożono cztery mandaty. Ujawniono nieprawidłowości stanu technicznego aut i stwierdzono nadmierną emisję spalin.
Wydaje się, że w ciągu w ciągu 14 godzin można skontrolować znacznie więcej pojazdów niż 17. – Dlaczego tak mało? – zapytaliśmy przedstawiciela Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
– Badania emisji spalin i wyrywkowe kontrole trzeźwości na przykład podczas akcji „Trzeźwy poranek” mają zupełnie inny charakter – wyjaśnia sierż. szt. Tomasz Drzał z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. – Liczbę badań emisji spalin ogranicza przede wszystkim liczba posiadanych urządzeń. Komenda Miejska Policji dysponuje dwoma dynomierzami i dwoma analizatorami.
Czas jednego badania emisji spalin to minimum 30 minut. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, czas ten ulega wydłużeniu.
and



11 Responses to "Policjanci sprawdzają nadmierną emisję spalin"