
PODKARPACIE. W 2016 r. na kurs skierowano 26 policjantów z województwa podkarpackiego, w 2017 – 23. W tym roku przeszkoli się 48 funkcjonariuszy.
W czerwcu 2003 r. agenci specjalni słynnego amerykańskiego FBI przeszkolili w Międzynarodowym Centrum Szkoleń Specjalistycznych Policji w Legionowie pierwszą grupę policjantów, dzieląc się z nimi doświadczeniem i umiejętnościami w przesłuchiwaniu osób. Od tamtej pory funkcjonariusze regularnie biorą udział w szkoleniu z przesłuchań metodą FBI. Wśród nich są mundurowi z Podkarpacia.
– Policjanci systematycznie biorą udział w szkoleniach z zakresu taktyki i technik przesłuchań (FBI). W 2016 r. na kurs specjalistyczny skierowano 26 policjantów z województwa podkarpackiego, w 2017 – 23 policjantów, w tym roku na kurs skierowano 6 osób, przy czym na 2018 r. zaplanowano przeszkolenie łącznie 48 funkcjonariuszy – informuje Marta Tabasz-Rygiel, oficer prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Rzeszowie. Kursy specjalistyczne w tym zakresie prowadzą w szczególności Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, a także szkoły policji w Katowicach i Pile. Kierowani są na nie policjanci służby kryminalnej i śledczej, mający doświadczenie zawodowe w tych komórkach nie krótsze niż 3 lata, nie większe niż 20 lat.
Szkolenie FBI wykorzystuje w przeważającej większości elementy psychologii, które przy umiejętnym wykorzystaniu doprowadzić mogą do uzyskania informacji i ustaleniu faktów, okoliczności zdarzenia. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej policji, metoda FBI obejmuje nie tylko stricte przesłuchania, czyli w naszym pojęciu zapisywanie treści wypowiedzi danej osoby do protokołu. Rozszerzona jest o rozmowę wstępną, która rozpoczyna się nawiązaniem kontaktów ze składającymi wyjaśnienia lub zeznania. Pokazuje, jak przełamać bariery, zdobyć zaufanie.
Metoda FBI zawiera uporządkowane, dokładnie opisane, pytania, które, zależnie od konkretnego przypadku, należy zadawać w trakcie przesłuchania. Policjant musi przy tym cały czas obserwować przesłuchiwanego, nie tylko jego twarz, mimikę, gesty, ale czy drżą mu kolana, czy porusza nogami etc. Najlepiej, kiedy przesłuchujący i przesłuchiwany siedzą zwróceni do siebie twarzami, w odległości około metra.
W każdej jednostce powinno być przynajmniej jedno pomieszczenie do przeprowadzania przesłuchań, które musi spełniać określone normy. Optymalne wymiary to 2,7 x 3,6 m. Usytuowane tak, by nie dobiegał do niego hałas z zewnątrz; z zasłoniętymi oknami i małą ilością mebli oraz bez przedmiotów, które mogą rozpraszać uwagę. Oświetlenie górne lub boczne, nigdy zaś skierowane wprost na rozmówcę.
– Program szkolenia przewiduje doskonalenie umiejętności zawodowych: planowania i przygotowania się do rozmów i przesłuchań, dobierania metod przesłuchania, formułowania pytań, wnioskowania poprzez obserwowanie osób, rozpoznawanie symptomów nieszczerości i kłamstwa itp. Wiedza uzyskiwania podczas tych kursów jest wykorzystywana przez policjantów pionów kryminalnych i śledczych na co dzień i bez wątpienia wpływa na efektywność ich działań – mówi rzecznik.
Wioletta Kruk



8 Responses to "Policjanci uczą się przesłuchiwać jak agenci FBI"