
RZESZÓW. Policjanci uzyskali informację o możliwości popełnienia oszustwa „na wnuczka”.
Jak ustali funkcjonariusze, z mieszkanką Rzeszowa nawiązał kontakt nieznany mężczyzna, który podawał się za funkcjonariusza CBŚP. Jak wielokrotnie w przypadku takich oszustw, poinformował rozmówczynię, że oszuści wyłudzają pieniądze i że została oszukana, a pieniądze, które ostatnio wybrała z banku mogą być fałszywe. W związku z tym musi przekazać je policjantom, w celu sprawdzenia ich autentyczności.
Podczas rozmowy dokładnie wypytał pokrzywdzoną o posiadane oszczędności i lokaty w bankach. Zgodnie z ustaleniami, około godz. 12.30, przed jej dom przyjechał nieznany mężczyzna, któremu kobieta przekazała pieniądze. Pozostawił jej telefon komórkowy do dalszych kontaktów i tłumacząc się pośpiechem, odjechał.
Po przekazaniu pieniędzy pokrzywdzona pojechała do placówek bankowych, gdzie wybrała pieniądze. Rozmowy telefoniczne z nieznanymi osobami oraz zachowanie kobiety zaniepokoiły rodzinę, która skojarzyła to z oszustwami i zawiadomiła policjantów.
W rejon placówek bankowych, do których udała się pokrzywdzona, pojechali kryminalni z rzeszowskiej komendy. Zauważyli pokrzywdzoną na ul. 3 Maja. Cały czas rozmawiała przez telefon komórkowy, chociaż wcześniej, jak twierdziła rodzina, nigdy takiego telefonu nie używała. Policjanci obserwując kobietę zauważyli w pobliżu mężczyznę, który mógł mieć związek z tym oszustwem. Mężczyzna został zatrzymany przez funkcjonariuszy z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą, natomiast kryminalni wspólnie z pokrzywdzoną i jej córką pojechali do komendy przyjąć zawiadomieni o przestępstwie.
Okazało się, że zatrzymany to 21-letni mieszkaniec Łodzi. Mężczyzna był poszukiwany celem doprowadzenia do zakładu karnego i odbyciem kary pozbawienia wolności. Policjanci znaleźli przy nim przedmiot w kształcie policyjnej odznaki z fikcyjnym numerem identyfikacyjnym.
Wyjaśnieniem spraw zajęli się funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego. Na podstawie zebranego materiału dowodowego przedstawili mu zarzut oszustwa. Okazało się, że mężczyzna był już karany za podobne przestępstwa, za które usłyszał 29 zarzutów. W związku z tymi czynami poszukiwany był do odbycia kary 2 lat pozbawienia wolności.
W czwartek 21-latek trafił na 3 miesiące do aresztu.
A



2 Responses to "Policjanci wykryli sprawcę oszustwa na „policjanta”"