
RZESZÓW. Irena Santor, pierwsza dama polskiej piosenki, obchodzi diamentowy jubileusz pracy artystycznej. Z tej okazji w niedzielę w Filharmonii Podkarpackiej odbył się koncert „Tych lat nie odda nikt”, podczas którego Irena Santor wystąpiła z zespołem muzycznym Mariusza Dubrawskiego.
Dwugodzinny koncert wypełniły niezapomniane przeboje oraz nowe piosenki, starannie dobrane przez blisko 85-letnią artystkę. – Wiele wspomnień powróciło przy pani Irenie. Jesteśmy nią oczarowani, jej pięknym, czystym głosem, jej żywością – zachwyca się publiczność.
Irena Santor nie tylko wykonała swoje najpiękniejsze utwory, lecz także przypomniała sylwetki wspaniałych artystów, z którymi współpracowała, m.in. Seweryna Krajewskiego, Włodzimierza Korcza i zmarłego przed dwoma laty Wojciecha Młynarskiego,
– Ciągle jeszcze towarzyszy mi uczucie, że jestem potrzebna, że do dziś mam dla kogo śpiewać. I właśnie to uważam za moje największe osiągnięcie. – powiedziała Santor.
mc
[ngg src=”galleries” ids=”848″ display=”basic_thumbnail”]



One Response to "Policzki mokre od łez na koncercie Ireny Santor"