
RZESZÓW. Kadencja na stanowisku prokuratora okręgowego mija za półtora roku. Czy rozgrywka o nie już się zaczęła?
Prokurator Olewiński, rejestrowany jako TW, który oskarżył Mariusza Kamieńskiego, w nagrodę ma zostać okręgowym w Rzeszowie.
Takie informacje podał dziennikarz śledczy, Cezary Gmyz, na swoim koncie społecznościowym na portalu Twitter. Bogusław Olewiński obecnie kieruje Wydziałem V – Śledczym. W czasach PRL-u aktywnie działał we władzach Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej w filii UMCS w Rzeszowie. Olewiński zeznał w 2009 r. przed sejmową komisją śledczą ds. hazardu, że nie był poddawany żadnym naciskom w sprawie przedstawienia zarzutów Kamińskiemu (byłemu szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego) i bierze za nie pełną odpowiedzialność.
– Nic nam nie wiadomo o tym, by prokurator Olewiński miał zostać prokuratorem okręgowym w Rzeszowie – mówi Mateusz Martyniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Generalnej w Warszawie. Informacji nie potwierdza także Prokuratura Okręgowa z Rzeszowa. Obecnie tę funkcję sprawuje Bogdan Gunia. Jego sześcioletnia kadencja wygasa 28 października 2016 roku. – 11 maja było zgromadzenie prokuratorskie i 22 maja prokurator generalny powołał Jaromira Rybczaka na prokuratora apelacyjnego – mówi Bogdan Gunia. O kandydaturze Bogusława Olewińskiego nic nie wie.
Kandydata na prokuratora okręgowego przedstawia zgromadzeniu prokurator generalny. W razie wydania negatywnej opinii o kandydacie, zgromadzenie może przedstawić prokuratorowi generalnemu własnego kandydata. Z naszych źródeł wynika, że zgromadzenie prokuratorskie w swojej uchwale rekomendowało na to stanowisko Bogusława Olewińskiego. Jednak to do prokuratora generalnego, Andrzeja Seremeta, należy ostatnie słowo.
Marcin Żminkowski



6 Responses to "Polityczna nagroda dla prokuratora?"