Polska niechlubnym liderem COVID-19

Sytuacja staje się bardzo poważna – 5 listopada odnotowano rekordową liczbę 27 143 nowe przypadki zakażeń i 367 zgonów. To sprawiło, że wysforowaliśmy się na 1. miejsce w liczbie nowych dobowych zachorowań i 2. w liczbie nowych zgonów na świecie! Na drugim miejscu w zachorowaniach uplasowała się Rosja z 19 404 zakażeniami. Liderem w liczbie dobowych śmiertelnych przypadków COVID-19 jest Meksyk – 635 zgonów. Drugie miejsce dzierży Polska (367), trzecie Rosja (292).

Nie ma w tym nic dziwnego. Jak relacjonuje Jakub Kosikowski na jednej z lekarskich grup, inny lekarz przedstawił aktualną sytuację na SOR-ach: „Dyżur w SOR: Na 8 miejscach mam 10 pacjentów, 9 covid (+), nie mam gdzie ich przekazać. CPR informuje, że wiezie kolejne osoby i nie interesuje nikogo, że nie mam ich gdzie położyć. Mam robić dostawki. Pytam – gdzie? W schowku na szczotki? Kolejni pacjenci będą mieli dawane zlecenia w karetkach i tam pozostaną. Nie ma miejsc, nie mam więcej gniazd tlenowych. The end is near. Edit: do decydowania kogo leczyć a kogo nie, jesteśmy o włos. Dzisiaj decyduję o tym, kogo położyć pod tlenem, kogo w salce bez nadzoru. Jutro będę decydować kogo w ogóle będziemy ratować. Edit2: godzina 6.25 – kończę dyżur z 11 pacjentami i jednym zgonem. Nie mam pojęcia co zrobić z tymi, którzy leżą, bo do wypisania do domu kwalifikuje się 2, na upartego 3. Jeśli nie otworzą się kolejne miejsca covidowe, albo coś się nie zmieni, to scenariusz włoski będzie miłą odmianą od horroru, który nas czeka. Pacjenci będą wypisywani do domu i tam będą umierać, po to, żebyśmy mogli przyjąć kolejnych w beznadziejnym stanie i trochę ich ustabilizować, a potem wypisać. I tak w kółko Macieju… Zbieram manatki i idę do przychodni. Jeszcze raz usłyszę słowo „plandemia” i zacznę strzelać”.

Nie inaczej sytuacje przedstawia ratownik medyczny z regionu, który na Facebooku pisze: „Z kolegą z zespołu ratownictwa medycznego dostaliśmy wyjazd do nagłego zatrzymania krążenia (inaczej nazywana przez niektórych zatrzymaniem akcji serca lub dla totalnych laików zgonem). Nie było by w tym nic dziwnego GDYBY NIE TO, ŻE DYSPOZYTOR NIE MIAŁ WOLNEGO ZESPOŁU I SYN SWOJEGO OJCA REANIMOWAŁ PRZEZ PRAWIE GODZINĘ! (…) Gdzie były wszystkie zespoły? A no czekały na zdanie pacjenta pod szpitalami (obecnie od kilku do kilkunastu godzin), były u pacjentów na których wypiął się lekarz rodzinny i przez teleporadę kazał wezwać ZRM (…), bądź były na dekontaminacji po pacjencie z COVID. (…) Wracając: syn pacjenta wezwał ZRM o godzinie około 15, dopiero po godzinie dyspozytor znalazł zespół wolny (nas) i wysłał nas na zdarzenie. Byliśmy zaskoczeni(…), bo przecież mózg umiera po około 4 minutach po nagłym zatrzymaniu krążenia. Chłop miał jednak tyle samozaparcia, że reanimował swojego ojca przez godzinę,. W momencie przejęcia pacjenta od syna zapytaliśmy jak to się stało. No to on odpowiedział, że (ojciec) zaczął tak kaszleć jakby chciał płuca wypluć. Poprosiłem wtedy o pokazanie dokumentacji medycznej pacjenta. Czytam i widzę: w płucach obraz matowej szyby-podejrzenie COVID… Na szczęście byliśmy zabezpieczeni. Gdy próbowałem zaintubować pacjenta, zobaczyłem dużo krwi w drogach oddechowych”. (…). Jak się domyślacie, po naszych 45 minutach bez efektu, skończyło się to niestety zgonem, ile jeszcze ludzi musi zginąć? Jeśli jakiś mój znajomy uważa, że covid to ściema, a ochronę zdrowia mamy taką super, niech mnie usunie ze znajomych” – pisze.

ZESTAWIENIE ZAKAŻEŃ I ZGONÓW NA COVID -19 NA ŚWIECIE (5 listopada)

Państwo nowe zachorowania nowe zgony aktywni zakażeni zachorowania / zgony na 1 mln mieszkańców

Polska 27 143 367 282 156 12 336 / 181

Rosja 19 404 292 404 180 11 735 / 202

Belgia 14 903 205 428 548 40 338 / 1062

Ukraina 9 850 193 237 761 9 864 / 182

Meksyk 5 225 635 153 000 7 292 / 720

Anna Moraniec

17 Responses to "Polska niechlubnym liderem COVID-19"

Leave a Reply

Your email address will not be published.