
PODKARPACIE, KRAJ. Polska otwiera granice na wszystkie państwa Unii, ale nie każdy otwiera się na Polaków.
W nocy z 12 na 13 czerwca Polska znosi wprowadzone w marcu tymczasowe kontrole graniczne na granicach wewnętrznych Unii Europejskiej i przywraca pełny ruch graniczny. Polacy po powrocie do kraju nie będą musieli odbywać obowiązkowej kwarantanny. Lada moment mają też ruszyć międzynarodowe połączenia lotnicze.
– Podjęliśmy decyzję o otwarciu granic. Od 13 czerwca granice będą otwarte dla państw Unii Europejskiej – ogłosił w środę premier Mateusz Morawiecki. – Ograniczamy decyzję na razie do państw UE. Potrzebne są nam jak najszybciej kontakty z tymi krajami, żeby powróciły do poprzedniego stanu – podkreślił.
Co to oznacza w praktyce? Od soboty będziemy mogli swobodnie podróżować i przekraczać granice wewnętrzne Unii. Podróżni na powrót zyskają prawo do swobodnego wjazdu, wyjazdu oraz tranzytu przez terytorium RP. Zarówno Polacy, jak i obywatele państw UE nie będą musieli przechodzić obowiązkowej kwarantanny. Dotychczas w izolacji trzeba było spędzić co najmniej 2 tygodnie.
Obecne na granicy służby będą prowadziły kontrole wyrywkowo – tak, jak to się odbywało przed pandemią koronawirusa i wprowadzeniem obostrzeń. Granice zewnętrzne UE pozostają nadal zamknięte.
Według zapowiedzi premiera, już 16 czerwca będą także możliwe loty międzynarodowe. – Choć przewoźnicy do tych decyzji muszą się dostosować i będą potrzebowali pewnie tydzień, dwa czy trzy na przygotowanie siatki połączeń – zaznaczył szef rządu.
Polacy nie wszędzie mile widziani
Polska otworzyła granice dla wszystkich obywateli Unii, ale nie wszystkie państwa Wspólnoty otworzyły je dla nas. Dotyczy to np. Słowacji. Nasi sąsiedzi już otworzyli się na Czechy, Węgry i Austrię. Od środy również na 16 innych państw. Na liście nie ma jednak kraju nad Wisłą. Wszystko dlatego, że nadal notujemy wysoką liczbę zakażeń COVID-19.
Z kolei Czarnogóra już na początku czerwca otworzyła granice dla 130 krajów, w tym Polski, ale tamtejszy instytut zdrowia wykreślił ją z listy. Z najnowszych informacji wynika jednak, że nasi obywatele mogą tam pojechać, lecz tylko ze zorganizowaną przez biuro podróży grupą. Zakaz wjazdu prywatnym samochodem nadal obowiązuje. O możliwości przelotu samolotem rząd ma zdecydować w najbliższych dniach.
Mimo wcześniejszej decyzji rząd Słowenii zdecydował właśnie o zakazie wjazdu dla Polaków. „Naszych obywateli, którzy chcieliby na terytorium Słowenii pozostać dłużej niż 24 godziny, obowiązuje 14-dniowa kwarantanna“ – podaje polska ambasada.
Gdzie możemy wybrać się bez obaw? Między innymi do Włoch, Chorwacji i Bułgarii. W najbliższym tygodniu do tej grupy dołączą również Cypr, Austria, a także Grecja (wyjątkiem będą podróżni lecący z Katowic, którzy mają być badani na obecność koronawirusa).
Z zapowiedzi innych państw wynika, że 15 czerwca na przyjezdnych otworzą się m.in. Czechy, Niemcy, Litwa, Belgia czy Portugalia. Z kolei na początku lipca zrobi to Hiszpania.
Wioletta Kruk


