
RZESZÓW. Na razie trudno stwierdzić, czy radni poprą pomysł usunięcia obelisku.
W miniony piątek Włodzimierz Nowak, koordynator Europejskiego Centrum Ścigania Zbrodniarzy Komunistycznych i Faszystowskich, przekazał do ratusza pismo w sprawie usunięcia pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej. Wniosek został zaadresowany do Andrzej Deca, przewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa.
Włodzimierz Nowak uważa, że szyderstwem z historii i narodu polskiego jest trwanie tego pomnika w Rzeszowie. – Bolszewicy wyzwolili Rzeszów 2 sierpnia 1944 r. i do 19 stycznia 1945 r. stacjonowali w tym mieście, mordując tysiące polskich patriotów – mówi koordynator ECŚZKIF Oddział Podkarpacki. – Plac Ofiar Getta jest najstarszym w Rzeszowie kirkutem zniszczonym przez faszystów i komunistów. Ten obelisk profanuje to święte miejsce.
Nowak przekonuje, że po usunięciu pomnika na jego podeście należy umieścić głaz z tablicą, który leży obok synagogi. Przewodniczącego Rady Miasta zapytaliśmy, czy radni będą głosować nad uchwałą dotycząca likwidacji pomnika Wdzięczności Armii Czerwonej.
– Muszę zapoznać się z ustawą o usuwaniu symboli komunizmu – mówi Andrzej Dec, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa. – Dopiero wtedy będzie wiadomo, czy pomnik Armii Czerwonej będzie można zlikwidować. Nie ma jednak pośpiechu w głosowaniu w tej sprawie. Dotąd żadna opcja polityczna w ramach Rady Miasta nie wyszła z taką inicjatywą. Nie sądzę, żeby radni poparli ten pomysł.
and



25 Responses to "Pomnik Armii Czerwonej do likwidacji?"